Pierwszy punkt pamięci

W miniony czwartek na skwerze u zbiegu ulic Łęczyńskiej i Maszynowej
w Lublinie odsłonięto tablicę upamiętniającą egzekucję w tym miejscu ponad setki żydowskich dzieci. Hitlerowscy okupanci rozstrzelali je 24 marca 1942 roku, w związku
z akcją Reinhardt.
Były to dzieci z sierocińca przy Grodzkiej. Tamtego dnia zapędzono je do ciężarówek i wywieziono razem z nauczycielkami na miejsce straceń. – Ten napis przypomni przyszłym pokoleniom tamte tragiczne wydarzenia – mówił podczas uroczystego odsłonięcia tablicy Witold Dąbrowski, z Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN.
Ośrodek wspólnie z radą dzielnicy Tatary i Filią nr 3 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie, był jednym z inicjatorów ustawienia tablicy. Projekt Ośrodka, w ramach którego postawiono tablicę, nosi nazwę „Lublin – Pamięć Zagłady”. To pierwsze takie świadectwo, początek wyznaczania szlaków pamięci w Lublinie. Na wiosnę planowane jest wydzielenie na terenie śródmieścia i Starego Miasta granic getta. – Posłużą temu 43 oznaczone płyty, symbolizujące 43 tysiące żydowskich mieszkańców Lublina sprzed wojny. Kolejne 21 płyt wyznaczy trasę od nieistniejącej synagogi na zboczu zamkowym do dawnej rampy Umschlagplatz, skąd Żydów wieziono do obozu zagłady w Bełżcu – mówi Joanna Zętar z Ośrodka Brama Grodzka-Teatr NN.
BCH

– To słuszna inicjatywa, dlatego zdecydowaliśmy się ją poprzeć. Natomiast sam teren wymaga uporządkowania – zauważył po uroczystościach Józef Nowomiński, przewodniczący rady dzielnicy Tatary.