Pijany niszczyciel

16-letni wandal grasował na ulicy Kawaleryjskiej i Rycerskiej. Wypity alkohol tak bardzo zaszumiał mu w głowie, że nagle postanowił niszczyć zaparkowane tam samochody.
Młodzieniec zatrzymywał się przy każdym pojeździe. Wyrywał z aut tablice rejestracyjne, lusterka i wycieraczki. W sumie uszkodził 25 samochodów. Jego chuligańskie wybryki zauważył przypadkowy świadek i natychmiast wezwał policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze od razu zauważyli młodego mężczyznę maszerującego z tablicą rejestracyjną w ręku. Zaskoczony 16-latek wyrzucił „dowód” i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim i chwilę później wandal był w ich rękach. Okazało się, że w organizmie miał ponad 1, 6 promila alkoholu. Teraz zajmie się nim sąd rodzinny. Chuligan może znaleźć się pod nadzorem kuratora. Policja swoją drogą będzie badać, kto udostępnił mu alkohol. Jeżeli zrobił to sprzedawca ze sklepu, może stracić koncesję. LL