Pijany przyjechał na posterunek

To się w głowie nie mieści! 24-latek przyjechał samochodem na posterunek policji. Nie byłoby w tym nic dziwnego, dostał przecież wezwanie. Tyle że okazało się, iż jest pijany.

Do zdarzenia doszło w ostatni czwartek ok. 9.00 w Siennicy Różanej. – Do tamtejszego posterunku policji wszedł mężczyzna, który stawił się na wezwanie w związku z prowadzonym postępowaniem – opowiada Jolanta Babicz, rzecznik krasnostawskiej policji. – Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że policjanci od razu wyczuli od niego woń alkoholu.

Wcześniej mundurowi widzieli jak ten sam mężczyzna jedzie autem marki rover i parkuje samochód kilkadziesiąt metrów od posterunku – dodaje. Rychło okazało się, że delikwent przyjechał na komisariat pijany. Wydmuchał ponad promil alkoholu. Wyszło też na jaw, że nie powinien wsiadać na kółko także z innego powodu. Ma bowiem trzy (!) aktywne zakazy prowadzenia pojazdów wydane przez sądy w Chełmie i Krasnymstawie.

– Teraz oprócz dotkliwego świadczenia pieniężnego na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej, grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5. Co ciekawe w ręce mundurowych z tego samego posterunku kilka godzin później wpadł inny pijany kierowca. Mężczyzna jadący audi wydmuchał ponad 2 promile. W dodatku wyszło na jaw, że 19-latek również ma aktualny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, zaś auto, którym jechał nie posiadało aktualnych badań technicznych oraz ważnej polisy OC. (k)