Pijany wjechał w opla

Bezmyślność i głupota niektórych kierowców wołają o pomstę do nieba. We wtorek (13 listopada) kolejny pijany spowodował zagrożenie na drodze.

Na szczęście jego ofiara nie odniosła poważnych obrażeń i skończyło się niemal jedynie na uszkodzeniu samochodu.

49-letni mieszkaniec gminy Sawin miał w organizmie 1,5 promila. W takim stanie jechał motorowerem marki suzuki przez środek Chełma w „godzinach szczytu”. Około godz. 15:40, na alei Armii Krajowej uderzył w tył opla, którym kierowała 41-letnia kobieta. Sprawcą zajęła się policja, a kobieta trafiła pod opiekę medyków. (pc)