PiS traci radnego w powiecie

Bogusław Domański wystąpił z partii Prawo i Sprawiedliwość. Tym samym klub radnych PiS w powiecie krasnostawskim ma już tylko ośmiu, a nie dziewięciu radnych. A ponoć na tym nie koniec.

Bogusław Domański został radnym powiatu krasnostawskiego z ramienia PiS w październiku 2018 r. Zdobył aż 628 głosów. W liczącej 19 radnych radzie powiatu krasnostawskiego, PiS do ostatniego tygodnia miał w sumie 9 mandatów, a z poparciem Marka Nowosadzkiego z PZK (który w nowej kadencji został wicestarostą) i Piotra Suchoraba (startującego z komitetu Krasnostawianie), dysponował bezpieczną większością gwarantującą spokojne rządzenie. Starostą został Andrzej Leńczuk z PiS, a szarą eminencją powiatu poseł z tej partii Teresa Hałas.

Nie wszystkim, także w samym PiS, to jednak się podoba. Być może pierwszym sygnałem o rozpadzie w rządzącej powiatem koalicji jest właśnie decyzja radnego Domańskiego. W sobotę (29 sierpnia) na swoim profilu facebookowym Domański napisał bowiem: – Szanowni Państwo. Uprzejmie informuję, że wystąpiłem z partii Prawo i Sprawiedliwość. Moja decyzja wynika z niezgodności moich poglądów z działaniami rządu Prawa i Sprawiedliwości. Uważam, że polityka, która jest prowadzona przez rząd, szkodzi Polsce i Polakom – napisał radny.

Dodał, że „osoby, które chcą, aby Polska była wolna i demokratyczna”, zachęca do zapisywania się do klubów Konfederacji. – Nieoficjalnie mówi się, że klub PiS w powiecie mogą opuścić jeszcze dwie osoby, które nie zgadzają się z tym, że powiatem rządzi poseł Hałas, a starosta po prostu wykonuje jej polecenia – mówi nam jeden z lokalnych samorządowców. Jeden z komentujących decyzję Domańskiego zasugerował, że skoro radny wypisał się z PiS, a mandat zdobył z poparciem właśnie tej partii, powinien teraz ten mandat oddać. Do tematu wrócimy. (k)