Piwko na stadionie

Regulamin korzystania ze stadionu miejskiego trzeba nieco „złagodzić” – uważa Małgorzata Sokół. Zdaniem radnej, nic się nie stanie, jak na terenie obiektu sportowego – od czasu do czasu – odbędą się imprezy i festyny z możliwością sprzedaży alkoholu.

Choć regulaminy korzystania ze stadionu miejskiego oraz meczu piłki nożnej weszły w życie jeszcze w kwietniu (i już wiszą w gablotach MOSiR-u), temat powrócił podczas poniedziałkowej (1 sierpnia) sesji rady miasta. W rozporządzeniu zabrakło bowiem kilku podstawowych dopisków, pozwalających na uznanie uchwały za akt prawa miejscowego. Jednak to, co miało być czystą formalnością, dało początek zagorzałej dyskusji.
– Zapisy są zbyt rygorystyczne i archaiczne, należałoby je złagodzić, by ożywić stadion. Przecież organizowane są tam nie tylko mecze piłki nożnej, ale także drobne festyny, imprezy plenerowe, na których z powodzeniem mogą być wystawiane, jak niegdyś, stoiska piwne – podkreśla radna Małgorzata Sokół. – Zapis o niewprowadzaniu zwierząt jest bezsensowny, tak samo jak zakaz wjeżdżania samochodami. Na terenie obiektu funkcjonują hotel czy siłownia. A zatem czy regulamin dotyczy tylko stadionu, czy całego obiektu? Dokument został przygotowany byle jak… – komentuje.

Zdania radnej nie podziela m.in. Ewa Suchań, która na posiedzeniu komisji oświaty, kultury i sportu kategorycznie stwierdziła, że stadion to nie miejsce do spożywania alkoholu czy wyprowadzania psów. Co podkreślił też Marcin Dudek, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego w urzędzie miasta, podczas meczu pies może być „narzędziem” do bójki pseudokibiców.
Głosów w dyskusji było co nie miara. Dla złagodzenia sytuacji zarówno dyrektorzy poszczególnych wydziałów UM, jak i obecny na sesji komendant policji w Chełmie – mł. insp. Konrad Piziorski – zapewnili, że na co dzień nikt „aż tak bardzo” nie będzie przestrzegał przepisów i nie robił problemów na widok samochodu czy psa na smyczy, a na imprezie – pijącego piwo… – Uchwalamy coś, co z założenia mówimy, że w codziennym funkcjonowaniu będziemy łamać – skwitowała M. Sokół.
Ostatecznie na wniosek prezydent Agaty Fisz wprowadzono drobne zmiany w regulaminie – bezwzględne zakazy na terenie całego obiektu mają obowiązywać wyłącznie podczas meczów piłki nożnej, a w pozostałych przypadkach odrębne przepisy. (pc)