„PKS-y” ruszyły w powiat

Od tego poniedziałku po powiecie świdnickim rano i po południu kursują autobusy dotowane z państwowego Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Jeżdżą na trasach ze Świdnika do Dominowa, Krępca, Mełgwi, Piask i Wierzchowisk i z powrotem.


Nowe kursy, to efekt przystąpienia przez powiat do przyjętego, przez rząd i uchwalonego przez sejm, programu przywracania lokalnych połączeń autobusowych, który oferuje samorządom złotówkę dopłaty do każdego przejechanego na nowej linii wozokilometra.

– Gdy ustawa była jeszcze w fazie projektu przesłaliśmy zapytanie do gmin powiatu z prośbą o przedstawienie informacji o zapotrzebowaniu na połączenia komunikacyjne i czy przy wskazanych trasach mają one uregulowaną kwestię lokalizacji przystanków – mówi Łukasz Reszka, starosta powiatu świdnickiego. – Z kilku nadesłanych propozycji starostwo do programu zgłosiło trzy linie, a radni podjęli uchwałę o zabezpieczeniu w budżecie powiatu środków na ich uruchomienie.

Skąd i dokąd można jechać?

Pierwsza linia to: Świdnik – Kawęczyn – Piaski jeździć będzie przez Krępiec, Krępiec I, Krępiec II, Wierzchowiska, Bystrzejowice, Kawęczyn, Kozice Górne, Kozice Dolne, Wolę Piasecką I, Wolę Piasecką II, Kolonię Kębłów. Ze Świdnika autobusy będą wyjeżdżały o godz.6.00 i 15.15, a z Piask wracały o 6.40 i 15.55.

Druga linia to: Świdnik – Krępiec – Mełgiew – Dominów. Autobusy kursować będą też dwa razy dziennie. Rozpoczynając trasę w Świdniku o 6:30 i 14.30, a w drogę powrotną wyruszając o 7.15 oraz 15.15.

Trzecia linia to: Świdnik-Mełgiew-Piaski i będzie przejeżdżać przez Krępiec, Nowy Krępiec, Krępiec, Jacków, Mełgiew, Podzamcze, Nowiny, Józefów, Emilianów, Kolonia Kębłów, Piaski. Ze stolicy powiatu autobusy będą wyjeżdżały o godz. 7.30 i 13.30, zaś z Piask o 8.10 i 14.20.

Autobusy będą kursować do końca tego roku, od poniedziałku do piątku, oprócz świąt. Pierwszy przystanek w Świdniku jest przy sklepie Bricomarche przy ul. Sportowej. Do końca roku dofinansowanie do tych linii z FRPA wyniesie 23 240 zł.

Uruchomieniem dotowanych kursów zainteresowane były również gminy Trawniki i Rybczewice (w obydwu rządzą wójtowie z PSL), ale ich wnioski zostały przez powiat odrzucone. Zdaniem byłego starosty, a obecnie radnego powiatowego i sekretarza gminy Trawniki, Dariusza Kołodziejczyka, decyzja mogła mieć podtekst polityczny. Obecny włodarz powiatu Łukasz Reszka, zapewnia, że jedynym powodem nieuwzględniania tych wniosków było nieuregulowanie przez gminy prawnej kwestii lokalizacji przystanków lub ich fizyczny brak przy drogach.

– Projekt traktujemy pilotażowo. Jeżeli się sprawdzi będziemy ubiegać się o kolejne dofinansowanie i rozważymy zwiększenie połączeń, proponując gminom partycypację w kosztach – dodaje Reszka. JN