Plac nie w smak

Większość mieszkańców pobliskich bloków bardzo chwali sobie powstanie placu

Przy ul. Klonowej w Świdniku powstał nowy plac zabaw. O jego budowę zabiegali sami mieszkańcy, zgłaszając to zadanie do ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Jednak, jak się okazuje, plac nie wszystkim jest w smak.


Jest pociąg, ścianka wspinaczkowa, zjeżdżalnie, trap linowy i huśtawki – tak wygląda nowy plac zabaw, który powstał przy ul. Klonowej w Świdniku. Zbudowano go w ramach ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Otrzymał 450 głosów i kosztował 130 tys. zł. Jednak, jak się okazuje, nowy plac, a raczej jego lokalizacja, nie przypadła do gustu niektórym mieszkańcom tej części Świdnika.

„Dali nam plac zabaw pod oknami, zabrali miejsca parkingowe. Brawo dla urzędników za logicznie myślenie” – napisał ktoś na stronie Spotted: Świdnik na facebook’u.

Jak wyjaśnia Karol Łukasik, rzecznik Urzędu Miasta budowa placu rzeczywiście wymagała zajęcia kilku miejsc postojowych, ale że są one usytuowane na dużym parkingu, nieopodal kościoła, nie miało to większego wpływu na komfort parkowania dla mieszkańców okolicznych bloków.

Zdanie urzędnika podzielają również mamy maluchów bawiących się na placu.

– To jakiś sztuczny problem – mówią. – Kiedyś pod każdym blokiem był plac zabaw i nikomu to nie przeszkadzało. Niech spotter postawi samochód gdzieś dalej. Spacer jeszcze nikomu nie zaszkodził. (w)