Plan dla kopalni bez głosu sprzeciwu

Trwa procedura zmiany studium i planu zagospodarowania przestrzennego gminy Siedliszcze pod kątem budowy kopalni węgla kamiennego Jan Karski przez polsko-australijską spółkę PDCo. O tym, że na budowie tak wielkiego zakładu pracy zależy wszystkim mieszkańcom i samorządowcom, świadczy fakt, że do wykładanych dokumentów nie wnoszono zastrzeżeń.

Czas na zgłaszanie uwag do projektu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Siedliszcze, który aktualizowany był pod kątem budowy kopalni, minął już w połowie lutego. – Głównym powodem zmian w studium była planowana przez PDCo budowa kopalni w Kuliku – mówi Hieronim Zonik, burmistrz Siedliszcza. – Do dokumentu nikt nie wniósł żadnych uwag, dlatego na przełomie marca i kwietnia zajmiemy się jego uchwaleniem.
Jednocześnie gmina prowadzi postępowanie w sprawie zmiany planu zagospodarowania przestrzennego gminy, który ostatecznie otworzy spółce PDCo drogę do inwestycji. – Mamy już praktycznie wszystkie opinie potrzebne do uchwalenia planu – dodaje burmistrz Zonik. – Przygotowujemy jeszcze wniosek o wyłączenie części ziem zaplanowanych pod budowę kopalni z użytkowania rolniczego. Takich zabiegów nie wymagają ziemie klasy IV i słabsze.
Studium i plan ostatecznie potwierdzają lokalizację szybu przyszłej kopalni w Kuliku. W dokumentach zaplanowano linię kolejową a także linię energetyczną potrzebną do zasilania kopalni. Z postępów prac i przychylności lokalnych włodarzy i mieszkańców cieszą się władze spółki PDCo.
– 28 marca zostanie zatwierdzone studium miejscowego planu. Do studium nie zgłoszono uwag, a to bardzo dobra informacja, bo jest wyrazem poparcia mieszkańców dla inwestycji. Trwa procedura przygotowania do wyłożenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego propozycja jest już gotowa. Spodziewamy się zakończenia postępowania ze zmianą planu w czerwcu 2017 – mówi Mirosław Taras, wiceprezes PDCo. Bogumił Fura