Plotą trzy po trzy?

Gmina Sawin zaczyna powoli uchodzić za najbardziej plotkarską w całym powiecie chełmskim. Od jakiegoś czasu ktoś rozpowiada, że urząd ma mieć nowego sekretarza, byłego radnego Bogusława Siwczyka, a skarbnik Agnieszka Nowosad myśli o powrocie do pracy w Chełmie. – To wszystko są plotki – ucina Dariusz Ćwir, wójt Sawina.

– W urzędzie gminy Sawin zmieni się sekretarz. Danuta Kiszowara ma wrócić na pełny etat do Urzędu Stanu Cywilnego, a funkcję sekretarza obejmie Bogusław Siwczyk – taka plotka krąży po Sawinie od kilkunastu dni. Coraz więcej osób zaczyna w nią wierzyć i ją powtarzać.
Dariusz Ćwir, wójt gminy Sawin, plotkę dementuję. – Słyszałem o niej z różnych źródeł, ale to nie jest prawda – twierdzi. – Pani Kiszowara nadal będzie pracować na pół etatu w urzędzie gminy jako sekretarz i na drugie pół etatu jako kierownik Urzędu Stanu Cywilnego. Rozmawiałem też z nią i nie zamierza składać rezygnacji.
Skąd zatem wzięła się kandydatura Bogusława Siwczyka, byłego radnego gminy Sawin, w kontekście ewentualnego objęcia posady sekretarza urzędu? Dariusz Ćwir twierdzi, że jeszcze przed wyborami rozmawiał z radnym Siwczykiem i proponował mu współpracę. – Mówiłem mu, że jeśli wygram wybory na wójta gminy, widziałbym go na stanowisku sekretarza – mówi wójt. – Pan Siwczyk jednak odmówił.

Nie tak dawno w Sawinie sporo mówiło się o rezygnacji Agnieszki Nowosad ze stanowiska skarbnika. Rzekomo nosiła się z zamiarem powrotu do pracy w Chełmie. Wójt dementuje również tę plotkę. – Skarbnik nie ma łatwo, bo radni opozycji wszystkiego się czepiają, zarzucają nas przeróżnymi pytaniami, najczęściej niemającymi żadnego związku z tym, czym na co dzień się zajmujemy. Komuś bardzo zależy na destabilizacji pracy urzędu, stąd też te plotki – uważa wójt Ćwir.
Z rozsiewanych w gminie wieści do tej pory potwierdziła się tylko jedna. Miesiąc temu stanowisko zastępcy wójta gminy na pół etatu objął Andrzej Czerwiński. (ps)