Po co wicewójt w Gorzkowie?

Mieszkaniec gminy Gorzków postanowił obejrzeć ostatnią sesję rady. W ten sposób dowiedział się, że gmina od jakiegoś czasu ma wicewójta. – Z pewnością jest taka potrzeba, bo ogrom inwestycji i pracy – komentuje ironicznie i pyta czy Gorzków na to stać.

Dotarła do nas wiadomość od zbulwersowanego mieszkańca gminy Gorzków. Niedawno obejrzał czerwcowe obrady rady gminy i – jak twierdzi – przeżył szok.

– Pierwsze moje zdziwienie nastąpiło, kiedy dowiedziałem się, że nasza gmina ma zastępcę wójta. No tak, z pewnością jest taka potrzeba, bo ogrom inwestycji i pracy, że Kasprzak sobie już rady nie daje, chyba już przestał ogarniać, chociaż o dziwo przez pierwszą kadencję świetnie mu to szło” – czytamy w mailu.

Jego autor dodaje: „Poza tym czy Gorzków jest już tak bogaty, że stać nas na to? Taka była moja pierwsza myśl, ale kiedy tak zacząłem to wszystko oglądać (sesję) i wyciągać wnioski, to stwierdziłem, że Kasprzak zatrudnił Cichosza po to, aby ten go bronił i merytorycznie odpowiadał na zadawane pytania”. Mowa oczywiście o wicewójcie gminy Gorzków Piotrze Cichoszu.

Według mieszkańca gminy wójt Marek Kasprzak nie był w stanie w czasie sesji „odpowiedzieć na najprostsze pytanie, wykazuje się wybitną niewiedzą na temat dokumentów, jakie są sporządzone dla gminy, wszędzie wyręcza się Panem Cichoszem, niewygodne pytanie Cichosz, pytanie szczegółowe – Cichosz? Więc po co nam taki Wójt?” – zastanawia się.

Sesję obejrzeliśmy. Rzeczywiście w wielu kwestiach na pytania radnych odpowiada Cichosz, ale i Kasprzak ma sporo do powiedzenia i nie unika dyskusji. „Nowemu Tygodniowi” wicewójt Cichosz tłumaczy, że na sesji często zabierał głos z prostego powodu – debatowano nad raportem o stanie gminy Gorzków za 2018 r., a ten został przygotowany właśnie przez Cichosza. Co do pytań o sens tworzenia stanowiska wicewójta to okazuje się, że decyzja ta wynika z faktu, że z końcem lipca na emeryturę odchodzi sekretarz gminy Gorzków.

– Stąd między innymi decyzja wójta o powołaniu zastępcy. Mam duże doświadczenie w zakresie funduszy zewnętrznych i zamówień publicznych. Pracuję w tym urzędzie od 2009 roku – tłumaczy Cichosz. (kg)