Po lekcjach zakasali rękawy i…

Szkoła już odmalowana. Przebudowa dziedzińca jeszcze trochę potrwa.

…sami zabrali się za remont swojej szkoły. Przed lekcjami, w czasie „okienek” i po godzinach z pędzlem i szpachlą w ręku naprawiają i malują elewacje frontowych pawilonów „Ósemki”.

Przebudowa dziedzińca i wejść do Szkoły Podstawowej nr 8 w Chełmie trwa w najlepsze. To inwestycja, którą w ubiegłym roku wybrali mieszkańcy osiedla Kościuszki w ramach budżetu obywatelskiego. Już wcześniej, w 2016 roku, w ten sposób przy „Ósemce” wybudowano kompleks sportowych boisk, a w przyszłym na terenie placówki powstanie naukowy plac zabaw.

Z pewnością niebagatelny udział w promowaniu wniosków zgłoszonych do budżetu obywatelskiego ma całe szkolne środowisko, w tym także nauczyciele. Ale na tym zaangażowanie belfrów się nie kończy. O czynownikach z „Ósemki” poinformował nas jeden z rodziców, który – jak twierdził – na własne oczy widział jednego z nauczycieli, jak w roboczym stroju wymachiwał dziarsko pędzlem malując ścianę szkoły.

Piotr Turewicz, wicedyrektor tłumaczy, że prowadzona w tej chwili w szkole inwestycja, realizowana przez zewnętrzną firmę, nie obejmuje elewacji budynku. – Pomyśleliśmy, że ona też wymagałaby liftingu. Od sponsorów dostaliśmy farbę i wspólnymi siłami postanowiliśmy ją odświeżyć, by pasowała do powstającego dziedzińca.

Zaangażowali się w to pracownicy obsługi, a także wuefiści – wyjaśnia wicedyrektor i zapewnia, że nie koliduje to w żaden sposób z prowadzonymi przez nich lekcjami. Do pracy przy szkole biorą się przed nimi, po nich lub ewentualnie w czasie „okienek”. (mg)