Pobił wujka, zniszczył płot

Najbliższe trzy miesiące spędzi za kratkami 21-latek z gminy Rejowiec Fabryczny, który w napadzie furii rzucił się z pięściami na swojego wujka. Młody bandzior jest dobrze znany lokalnej policji.

Rzecz miała miejsce w jednej z miejscowości pod Rejowcem Fabrycznym. Motywy 21-letniego sprawcy nie są do końca znane. Wiadomo jedynie, że mężczyźni od pewnego czasu byli skonfliktowani. W piątek, 16 września, młody bandzior wpadł na sąsiedzką posesję, gdzie mieszka skłócony z nim wujek i w dzikim szale (ponoć wypił wcześniej tylko jedno piwo) rzucił się na mężczyznę. Nie przeszkadzało mu to, że na wszystko patrzyli inni członkowie rodziny.

– Z relacji pokrzywdzonego wynika, że napastnik wtargnął na teren jego posesji i bez przyczyny zaczął go bić i kopać po głowie, co spowodowało u niego poważne obrażenia twarzy. Pomimo żądania domowników nie chciał odejść, groził przy tym pozbawieniem życia. Uszkodził też bramkę w ogrodzeniu i parapet okienny – mówi kom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

21-latek został zatrzymany przez policjantów z miejscowego komisariatu w miniony wtorek (20 września). – Był już notowany za przestępstwa narkotykowe, przeciwko wolności, rodzinie i opiece oraz mieniu. Na swoim koncie ma też naruszenie nietykalności i znieważenie funkcjonariusza publicznego – wylicza rzecznik chełmskiej komendy.

Podejrzany o uszkodzenie ciała swojego wujka, groźby, naruszenie miru domowego i uszkodzenie mienia decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Śledztwo w sprawie przeciwko niemu prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie. (pc)