Pobili, okradli, trafią pod sąd

Patryk M. (24 l.) i Emil W. (23 l.), obaj karani, osadzeni w areszcie tymczasowym od marca tego roku, niebawem zasiądą na ławie oskarżonych. Będą odpowiadać za rozbój z 15 marca – pobicie i kradzież 38 tys. zł.

Jak wynika z ustaleń Prokuratury Rejonowej w Chełmie, Alan K., który zobowiązał się pomóc Łukaszowi Ś. w zakupie nielegalnych papierosów, odpowiedział na ogłoszenie o sprzedaży, które zamieścili w internecie młodzi chełmianie. 400 kartonów wycenili na 38 tys. zł, a na odbiór towaru umówili się właśnie 15 marca w Chełmie. Ś. z K. przyjechali golfem na parking przez McDonald’s, gdzie czekali na nich Patryk M. i Emil W. Chełmianie (przyjechali autem z fałszywymi tablicami rejestracyjnymi) kazali jednak przybyszom udać się za nimi na teren garaży przy ul. Lwowskiej, gdzie miała być ukryta kontrabanda.

Na miejscu M. i W. rzucili się na kupców. Łukasza powalili ciosem z pięści w głowę, skopali mężczyznę po całym ciele. Alana jeden z agresorów złapał za szyję i wywrócił, a drugi potraktował ofiarę gazem łzawiącym. Bandyci przeszukali auto i kieszenie pobitych, zabrali pieniądze, papierosy i uciekli.

W domu M. policjanci, którzy wszczęli postępowanie w sprawie rozboju, znaleźli pusty pojemnik po gazie, którym potraktowano ofiary. Mimo dowodów, żaden z dwójki oskarżonych o przestępstwo z art. 280 par. 1 kk. nie przyznaje się do winy. Obaj odmówili też składania wyjaśnień. (pc)