Podpórka do poprawki

Miało być tak, a wyszło tak

– Ten, kto to montował, chyba nie do końca wiedział, o co chodzi albo był pijany – śmieją się świdniczanie. Chodzi o podpórki dla rowerzystów, które niedawno pojawiły się vis-a-vis placu Konstytucji 3 maja.


Przy skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną, naprzeciwko placu Konstytucji 3 maja, ustawiono podpórki dla rowerzystów. Dzięki nim, oczekując na zielone światło, nie muszą schodzić ze swoich jednośladów. O montaż podpórek wnioskowali członkowie Stowarzyszenia Świdnik Miasto Dla Rowerów, zgłaszając pomysł do ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Projekt zebrał odpowiednią ilość głosów i w tym roku został zrealizowany. Jednak – jak zaznaczają rowerzyści – nie tak, jak tego oczekiwali. Rzecz w tym, że jedna z podpórek została umieszczona po niewłaściwej stronie
– Mamy wrażenie, że pod koniec roku wszystko robione jest na łapu-capu. Swego czasu przesyłaliśmy do Urzędu Miasta wizualizację, jak to powinno wyglądać, a i tak zrobili inaczej – mówią rowerzyści.
– Ten, kto zamontował te podpórki, chyba nie wiedział, o co chodzi albo był pijany – śmieją się nasi czytelnicy i dodają, że miasto powinno się zreflektować i czym prędzej naprawić pomyłkę. (w)