Podwyższenie Krzyża Świętego

14 września Kościół obchodził uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego. Tego dnia na lotnisku w Kruszynie k. Włocławka, miało miejsce wydarzenie ewangelizacyjne „Polska pod krzyżem”, które wspólną modlitwą wspomogli wierni ponad tysiąca parafii w Polsce.


Do uczestnictwa w tym wyjątkowym wydarzeniu zapraszał Polaków papież Franciszek w swoim wystąpieniu na audiencji generalnej dla Polaków 11 września 2019 roku, mówiąc: „Módlcie się za waszą Ojczyznę, wypraszajcie łaskę nawrócenia i opamiętania dla wielu”.

Przygotowania do święta Podwyższenia Krzyża, w Bazylice Relikwii Krzyża Świętego przy ul. Złotej 9 w Lublinie rozpoczęły się już 10 września Debatą Dwóch Ambon. Na temat: „Krzyż – Smak Krzyża” rozmawiali ks. Grzegorz Brudny z Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego i ks. Andrzej Gontarek z Kościoła Polskokatolickiego, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej w Lublinie. Spotkanie prowadził o. Tomasz Dostatni OP. Przypomnijmy, że o. o. dominikanie, przybyli do Lublina, by głosić Ewangelię swoim słowem i życiem ponad 8 wieków temu.

Duchowym przygotowaniem do głównych uroczystości, które odbyły się 14 września były trzydniowe rekolekcje o Krzyżu głoszone od 11 września przez o. Tomasza Dostatniego OP. 11 września rozstrzygnięto też konkurs: „Klasztor w Sercu Miasta”. Z kolei 13 września miała miejsce rekolekcyjna Droga Krzyżowa, a wieczorem, w krużgankach klasztoru, odbył się koncert „Axion estin” w wykonaniu Męskiego Zespołu Wokalnego KAIROS, zorganizowany specjalnie z myślą o tych, którym bliska jest świątynia przy Złotej, klasztor i środowisko dominikanów.

W uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września, uroczystej mszy św. odpustowej w Bazylice Relikwii Krzyża Świętego o godz. 17.00 przewodniczył ks. bp. Artur Miziński, biskup pomocniczy Archidiecezji Lubelskiej, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski. Po mszy uroczysta procesja z relikwiami Krzyża Świętego przeszła na Plac po Farze, gdzie odbyło się tradycyjne, przygotowane przez Parafię Prawosławną Ekumeniczne Nabożeństwo Słowa, któremu przewodniczył ks. abp Abel, prawosławny ordynariusz Diecezji Lubelsko-Chełmskiej. Po nabożeństwie tradycyjnie w wirydarzu kościelnym odbyła się biesiada.

Odpust na Pogodnej

W Lublinie znajduje się jeszcze jedna świątynia p w. Świętego Krzyża. Jest to nowoczesny kościół przy ul. Pogodnej 7. Tu też znajduje się relikwiarz z drobną drzazgą z drzewa pochodzącego z Krzyża Świętego. Powstanie liczącej dziś 10 988 wiernych parafii, poprzedziło powołanie 10 maja 1990 roku samodzielnego ośrodka duszpasterskiego.

Parafię z siedzibą przy tymczasowej kaplicy, erygował 25 czerwca 1990 roku ks. bp Bolesław Pylak. Dekret erekcyjny wyłączał jej terytorium z par. pw. św. Maksymiliana. Granica ta została ostatecznie ustalona 27 maja 1994 roku, kiedy to postanowiono, iż przebiegać ona będzie wzdłuż Drogi Męczenników Majdanka. Pierwszym proboszczem i budowniczym został ks. Marian Duma, dotychczasowy proboszcz parafii pw. Świętego Krzyża. Budowę zespołu sakralnego, łączącego kościół i plebanię, rozpoczęto według projektu lubelskiego architekta Antoniego Hermana, 4 maja 1991 roku. Ukończono ją w 1993 roku, tak iż w uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września została pobłogosławiona przez abpa Bolesława Pylaka.

Plebanię oddano do użytku w 1997 roku. W tym roku uroczystościom odpustowym w świątyni przy Pogodnej przewodniczył ks. Sylwester Brzozowski, były wikariusz, a obecnie notariusz Kurii Metropolitalnej w Lublinie. Główną mszę św. odpustową o godz. 18.00 zakończyła procesja eucharystyczna wokół kościoła. Natomiast o godz. 21, podobnie, jak w wielu kościołach w Polsce w związku z wydarzeniem „Polska pod krzyżem” odśpiewany został Apel Jasnogórski i udano się znów w procesji pod krzyż, gdzie zostało odprawione nabożeństwo ku czci Męki Pańskiej: Siedem Ostatnich Słów Chrystusa na Krzyżu. Wierni na tę wspólną modlitwę przyszli z krzyżami.

Przy parafii od 1998 roku działa Bractwo Czcicieli Krzyża Świętego. Jego patronem jest św. Ojciec Pio. Bractwo liczy dziś ok. 30 osób i spotyka się w każdy pierwszy czwartek miesiąca po wieczornej mszy św. Przy parafii działają też m. in. Wspólnota Młodzieżowa im. Jana Pawła II, Neokatechumenat, Legion Maryi, Ruch Rodzin Nazaretańskich, Trzeci Zakon św. Franciszka, 27 Wołyńska Dywizja i Bractwo Czcicieli Najświętszego Sakramentu.

Elżbieta Kasprzycka

Lubelskie relikwie

Największa część Krzyża w Polsce była do lutego 1991 roku w posiadaniu lubelskich oo. dominikanów. Według Jana Długosza w 1333 roku, za panowania Kazimierza Wielkiego, przywiózł ją do Lublina ruski książę Grzegorz. Inna wersja mówi, że w 1420 roku, za panowania Jagiełły, przywiózł ją z Kijowa ówczesny biskup kijowski, dominikanin Andrzej. Relikwie miały trafić docelowo do Krakowa. Biskup po drodze zatrzymał się w Lublinie u swoich współbraci.

Kiedy ruszył w dalszą drogę, konie odmówiły posłuszeństwa. Wciąż odwracały się w stronę Lublina. Biskup uznał to za znak od Boga, który chce, by relikwie pozostały w Lublinie. Sam też do końca życia tu pozostał. Pochowany jest w krypcie pod kaplicą, gdzie umieszczono relikwie. Podobna historia, jak głosi legenda spisana przez o. Pawła Ruszla, wydarzyła się w XV w., kiedy to kupiec Henryk z Pomorza postanowił wykraść relikwie i zawieźć je do Gdańska. Kradzież się udała, ale gdy rabuś dojechał do rogatek miasta, konie stanęły i nawet smagane batem nie ruszały dalej.

Przerażony kupiec zwrócił relikwie, a jako zadośćuczynienie wystawił w miejscu, gdzie się konie zatrzymały, w 1434 roku drewnianą kaplicę, w miejscu której wybudowano w XVII w. obecny kościół p w. Świętego Krzyża (Akademicki KUL) przy ul. Radziszewskiego. W czasie I wojny światowej świątynia ta uległa zniszczeniu. Została odbudowana w dwudziestoleciu międzywojennym według projektu M. Lalewicza.

Niestety, kradzież bezcennych relikwii z bazyliki o. o. dominikanów w 1991 roku udała się. Złoty relikwiarz z liczącym dwa tysiące lat dużym kawałkiem drewna Krzyża zniknął i jak do tej pory nie trafiono na ślad świętokradców. W bazylice, na ołtarzu kaplicy Firlejów i w skarbcu, obecne relikwie Krzyża Świętego też są prawdziwe. Przywiezione zostały z najbardziej znanego miejsca, gdzie się znajdują, czyli z Brukseli oraz z Krakowa, gdzie drobiny trafiły w latach 70-tych z Lublina.

Legenda o trzech krzyżach

Nabożeństwo do Krzyża Świętego sięga początków chrześcijaństwa. Praktykowane było ono najpierw w Jerozolimie, a następnie w całym Kościele. Obchodzone jest tak przez katolików, jak i prawosławnych. Wprowadzono je na pamiątkę wydarzeń związanych z losami Krzyża, na którym był ukrzyżowany Zbawiciel – Jezus Chrystus. Krzyż z dwoma innymi, stojącymi obok, został wrzucony do rowu lub studni i zasypany kamieniami oraz ziemią, by zwolennicy Ukrzyżowanego Odkupiciela nie mogli go odnaleźć.

Prawie trzy wieki później Konstantyn Wielki w 312 r, chociaż nie był chrześcijaninem, modlił się do Boga chrześcijańskiego, by pomógł mu pokonać Maksencjusza w walce o tron cesarstwa. I wówczas ukazał się na niebie świetlisty krzyż otoczony napisem: „Pod tym znakiem zwyciężysz” Umieściwszy znak krzyża na sztandarze, Konstantyn rzeczywiście odniósł zwycięstwo, pobiwszy wroga na moście Milvian. Jego matce, św. Helenie, po długich poszukiwaniach udało się odnaleźć relikwię.

W Jerozolimie odkopano wszystkie 3 krzyże. W tym czasie obok przechodził kondukt pogrzebowy. Zatrzymano go, a gdy po dotknięciu jednym z krzyży umarły zmartwychwstał, poznano, że jest to krzyż Chrystusa. Wszyscy chcieli go zobaczyć, pokłonić się mu i ucałować. Nie było to jednak możliwe ze względu na zgromadzone tłumy. Wtedy arcybiskup Makary i cesarzowa Helena podnieśli krzyż do góry, by wszyscy mogli oddać mu cześć. Wydarzenie miało miejsce 3 maja ok. 326 roku.

W 614 roku krzyż został złupiony przez Persów, którzy najechali Syrię i Palestynę. Tradycja katolicka głosi, że odzyskał go w 628 roku cesarz bizantyjski Herakliusz i w uroczystej procesji, po zdjęciu szat i insygniów cesarskich, zakładając wór pokutny, boso wniósł go przez Złotą Bramę do Jerozolimy i umieścił z powrotem w kościele Świętego Grobu. Kościół upamiętnił to, ogłaszając 14 września świętem Podwyższenia Krzyża.

Zburzono cerkiew

Przypomnijmy, że na placu Litewskim, w miejscu obecnej fontanny, stał kiedyś sobór Podwyższenia Krzyża Pańskiego. Cerkiew budowano 6 lat i została ona poświęcona jesienią 1876 roku. Rozebrano ją w latach 1924-1926. Okazała świątynia o długości ok. 40 m i szerokości 19 m, z 43-metrową wieżą, była tytularną katedrą biskupów i wikariuszy eparchii chełmsko- warszawskiej, na stałe rezydujących w Chełmie.