Podzamcze rozkwitnie wzorcowo

Lublin weźmie udział w ministerialnym Programie Modelowej Rewitalizacji jako jedno z 20 polskich miast – laureatów konkursu, przeprowadzonego przez resort rozwoju.
W naszym mieście ma pojawić się dużo nowej zieleni. Kolorowo ma być na ulicy Lubartowskiej i na Podzamczu. Projekt jest na etapie konsultacji z mieszkańcami i prac inwentaryzacyjnych, ale wybrano już 22 punkty w których będą nowe nasadzenia. Więcej zieleni i estetycznych miejsc do wypoczynku ma za zadanie nie tylko poprawić jakość życia mieszkańców, ale i wzbudzić zainteresowanie tymi rzadko odwiedzanymi okolicami coraz liczniej napływających do miasta turystów. – To pierwszy tego typu kompleksowy program, który w przyszłości chcielibyśmy przenieść na inne obszary miasta. Zależy nam na tym, by w pierwszej kolejności zająć się, najcenniejszym pod względem historycznym, ale także najbardziej zdegradowanym obszarem sąsiadującym ze Starym Miastem – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.
Prace rewitalizacyjne obejmą teren o powierzchni 14 ha, zamieszkiwany przez ponad 1700 mieszkańców. Zagospodarowanych ma być 16 istniejących skwerów, podwórek czy zieleńców. Nowa zieleń pojawi się na skarpie wzgórza zamkowego, na podwórkach i zieleńcach przy ulicach: Furmańskiej, Lubartowskiej, Kowalskiej, Cyruliczej, Ruskiej, przy al. Tysiąclecia, na skarpie nad ul. Ruską, w otoczeniu cerkwi, na skwerze na rogu al. Tysiąclecia i ul. Lwowskiej. Prac rewitalizacyjnych dopilnować ma nowo powołany menadżer Śródmieścia Marek Poznański. Do jego zadań ma należeć kontakt z mieszkańcami i przedsiębiorcami oraz konsultacje. – Nic bez mieszkańców, nic bez przedsiębiorców – zapewnia Marek Poznański. – Do tej pory, od ubiegłej jesieni, odbyliśmy już cztery spotkania konsultacyjne, na których mogli oni zgłaszać swoje uwagi do przedstawianych koncepcji – dodaje.
Na przygotowanie Programu Modelowej Rewitalizacji dla obszaru Podzamcza do Lublina trafiło 1,4 mln zł (1,2 mln zł to dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego). W ramach tych środków opracowane zostaną również ekspertyzy techniczne znajdujących się na tym terenie budynków należących do miasta i możliwości ich wynajmu.
Wiosną ruszą pierwsze prace
Na pierwsze nasadzenia Lublin ma, jak na razie, kwotę 50 tysięcy złotych. Reszta prac ma być wykonana ze środków własnych budżetu miasta. Ratusz stara się również o unijne dofinansowanie. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, Lublin ma szansę zyskać wiele pomysłowo zaplanowanych przestrzeni. Rewitalizację może przejść m.in. ulica Targowa, która mogłaby stać się zamkniętym deptakiem, na którym w weekend odbywałby się handel. Pomysły obejmują również zwiększenie ilości zieleni na placu Zamkowym i uatrakcyjnienie nowymi nasadzeniami skarpy na ulicy Ruskiej. Wygląd podwórek na Lubartowskiej, Kowalskiej i innych ulicach Podzamcza w dużej mierze zależeć ma od pomysłów samych mieszkańców. – Dobrze by było, gdyby udało nam się zrealizować ten projekt w całości, ale każde z tych 22 miejsc stanowi zamkniętą całość, więc można będzie je realizować systematycznie – mówi Hanna Pawlikowska, miejski architekt zieleni. Już wiosną tego roku ruszają kolejne konsultacje i zajęcia z mieszkańcami Podzamcza dotyczącymi przyszłości ich podwórek, a także warsztaty dla przedsiębiorców. Projekt ma zakończyć się w 2018 roku.
Emilia Kalwińska