Pogranicznicy jak drogówka

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej podsumowali rok. W 2017 r. zatrzymali ponad 300 dowodów rejestracyjnych. Te niecodzienne zadania pograniczników to efekt zmiany przepisów – od kilku miesięcy mogą działać niczym patrol drogówki.

W listopadzie 2017 r. weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym, w myśl której funkcjonariusze straży granicznej mogą zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu, jeśli podczas przeprowadzanej kontroli okaże się to konieczne.
– Funkcjonariusz SG w sytuacji zatrzymania dowodu rejestracyjnego wystawia stosowne pokwitowanie, podobnie jak robi to policja – mówi ppor. SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy NOSG.
W listopadzie pogranicznicy zatrzymali 100 dowodów rejestracyjnych. W grudniu „rozkręcili się” i zatrzymali już prawie 200. – Główną przyczyną zatrzymania dokumentów było stwierdzenie złego stanu technicznego pojazdu, braku aktualnych badań technicznych, nieprawidłowości w oznaczeniu identyfikacyjnym pojazdu oraz nieposiadanie przez kierującego dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC lub dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie – tłumaczy Sienicki.
Zdaniem strażników granicznych dzięki nadaniu im uprawnień policyjnej „drogówki” mogą więcej zrobić na granicy, bo zamiast czekać na przyjazd policji, działają sami. (pc)