Pokuśtykają z listami

Nie ma już oddziału Poczty Polskiej w małym pomieszczeniu przy ulicy Przy Stawie 2. Nie pomogły sprzeciwy mieszkańców. Poczta tłumaczy likwidację punktu potrzebą nowych oddziałów w dzielnicach rozbudowujących się.


Punkt na dolnej Wieniawie przetrwał i tak dłużej niż planowano. Zamiary likwidacji Poczta wyrażała już latem 2014 roku. Petycja mieszkańców ze sprzeciwem sprawiła, że zarząd Poczty odłożył decyzję w czasie. Miało być jedynie do zimy tamtego roku, wyszło 3,5 roku.
– Dla nas, starszych ludzi, poruszających się o laskach, dojście do proponowanych oddziałów będzie wielką wyprawą do przebycia – zaznacza Zofia Garbacz, mieszkanka Wieniawy, zaangażowana w pozostawienie placówki w dolnej części dzielnicy. Nie ukrywała, że Spółdzielnia Mieszkaniowa „Snopkowska” wynajmująca lokal dogada się z Pocztą co do stawek czynszowych.
O sprawie mieszkanka poinformowała w miniony poniedziałek. Już następnego dnia rozpoczęła się likwidacja oddziału Poczty. Ekipa demontująca lokal poinformowała nas, że oddział przenosi się zapewne z przyczyn biznesowych na nowo rozbudowujące się osiedle Węglina Południowego, przy ulicy Koralowej.
Poczta potwierdziła te informacje. – Placówka pocztowa przy ulicy Przy Stawie zmieni lokalizację 31 stycznia br. i będzie funkcjonować przy ulicy Koralowej w dzielnicy Węglin Południowy – usłyszeliśmy w biurze prasowym PP.
Poczta potrzebna na peryferiach
Zamianę lokali instytucja tłumaczy rozbudowującymi się osiedlami położonych dalej od centrum. – Przenosiny są podyktowane sygnałami od naszych klientów, którzy oczekują dogodniejszego dostępu do usług pocztowych w rozbudowywanych dzielnicach. Placówka przy ul. Koralowej będzie przygotowana do obsługi przesyłek sądowych oraz dostępna osobom niepełnosprawnym.
Centrala Poczty wskazuje, że w promieniu kilometra od ulicy Przy Stawie są cztery placówki. Najbliższa, ok. 600 metrów, przy KUL,
– W mieście dostępność klientów do naszych usług jest wysoka, spełniamy wymagania ustawowe pod tym względem.
– Tłumaczy się likwidację placówki (Przy Stawie 2) małym zyskiem. Czy zawsze trzeba zasłaniać się rachunkiem ekonomicznym? To placówka użyteczności publicznej, Poczta działa za nasze środki. Przekonywaliśmy, że jest nam potrzebna – mówi z żalem pani Zofia.
BACH