Połakomili się na złoto

Chełmscy kryminalni rozwiązali zagadkę sprzed ponad dwóch miesięcy. W ubiegłym tygodniu zatrzymali parę złodziejaszków. Teraz 30-latek i 42-latka „bekną” za złote pierścionki.

W sierpniu tego roku dyżurny chełmskiej komendy otrzymał dwa zgłoszenia o kradzieży złotych pierścionków, do których doszło na terenie miasta. W pierwszym przypadku o kradzież podejrzana była znajoma pokrzywdzonej – dziwnym trafem pierścionek zniknął z mieszkania zaraz po jej wyjściu.
Drugi obrabowany zeznał, że kupił pierścionek u jubilera. Najpewniej dla rozluźnienia i dodania odwagi mężczyzna, przed wręczeniem złota swojej ukochanej, poszedł na piwo do jednego z wakacyjnych ogródków. Ozdobną torebeczkę z prezentem postawił na stoliku i delektował się złotym napojem w towarzystwie nowo poznanego znajomego.
– W pewnej chwili nieznajomy wykorzystał fakt jego nieuwagi, skradł biżuterię i oddalił się w nieznanym kierunku – relacjonuje asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Pokrzywdzeni oszacowali wartość strat na łączną kwotę ponad 1600 złotych. W poniedziałek (24 października) zajmujący się tą sprawą ustalili i zatrzymali sprawców kradzieży. Rabusiami okazali się 42-latka i 30-latek z Chełma. Jeszcze tego samego dnia przedstawione im zostały zarzuty. Grozi im do 5 lat więzienia. (pc)