Policja na podsłuchu

Chuligani spod Vendo śmieją się w twarz policji. Domorosły organizator „zlotów”, na które uskarżają się mieszkańcy osiedla, w Internecie chwali się podsłuchiwaniem policji. – Filmik pozostaje w naszym zainteresowaniu – mówi rzecznik komendy.

– No, żeby nie było, że organizator ch*** – śmieje się młody chłopak do kamerki w telefonie, pokazując urządzenie do nasłuchu policyjnej częstotliwości, a po chwili krzyczy do kumpli: – Ej, psy jadą na Kaufland! Policja jedzie, chować piwo.

Młodzież rozprasza się. Jedni, słychać, idą przeczekać do domu. Reszta w grupkach grzecznie czeka na przyjazd patrolu.

– Pięć zgłoszeń poszło.

– A czego tak słabo? – pytają bezczelnie. – Przyjechali w cztery minuty. Jakby mieli jeździć na pogotowiu, toby ludzie umierali.

Radiowóz wjeżdża na parking Vendo, a radio trafia „na chwilę” do bagażnika audi. Nic dziwnego, że sprawa nocnych rajdów po al. 3 Maja i driftów na parkingu pozostaje nierozwiązana, a okoliczni mieszkańcy cierpią katusze niemal co noc.

Podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, przyznaje, że krążący w sieci filmik znalazł się w zainteresowaniu mundurowych. Problem polega jednak na tym, że Polska to kraj absurdów. Z jednej strony mamy RODO, z drugiej nasłuch służb nie jest nielegalny. Komunikacja radiowa policji nie jest odpowiednio zabezpieczona, a za już sto złotych można już nabyć przez Internet odpowiedni sprzęt.

Pozostaje wierzyć, że skoro chełmska policja ma już świadomość tego, że jest robiona w konia przez ledwo pełnoletnich cwaniaków, może wykaże się aktywnością. Bo czekanie na ruch ze strony inwestora i tłumaczenia, że nie ma podstaw do karania szarżujących za kółkiem, nie są najlepszym rozwiązaniem. Tym bardziej, że – jak pokazują sytuacje z innych miast – za jazdę w kontrolowanym poślizgu da się ukarać młodego kierowcę kilkusetzłotowym mandatem i punktami karnymi jak za „jazdę niezapewniającą panowanie nad pojazdem”. Pole do popisu chełmska policja będzie miała już niebawem.

Na Facebooku organizatorzy już promują zlot na koniec wakacji. W niedzielę (1 września) ma być wielka feta, na którą ściągną młodzi z okolicznych powiatów, połączona z osiemnastymi (!) urodzinami jednego z nich. Do tego pokaz fajerwerków, grill. „Nie odpowiadamy za zabrane dowody i mandaty” – podkreślają organizatorzy. (pc, fot. źródło FB)