Policjanci z inspektorami ruszyli do sklepów

Świdniccy policjanci i inspektorzy sanepidu wspólnie kontrolują jak przestrzegamy koronawirusowych obostrzeń. Łączone patrole sprawdzające m.in. czy zakrywamy nos i usta można spotkać w sklepach, na targowisku i w komunikacji miejskiej.

Koronawirus nie odpuszcza. Liczba zakażeń w kraju i na świecie rośnie. Co prawda w Świdniku i powiecie świdnickim jest pod tym względem spokojnie, ale lepiej dmuchać na zimne i stosować się do obowiązujących obostrzeń. Najważniejsze z nich to zakrywanie nosa i ust w zamkniętych pomieszczeniach i dużych skupiskach ludzi, a także zachowywanie dystansu społecznego. Z polecenia Głównego Inspektora Sanitarnego pracownicy stacji sanepidu w całym kraju prowadzą kontrole tego, jak stosujemy się do obostrzeń. Towarzyszą im policjanci. Takie łączone patrole od kilku tygodni można spotkać również w Świdniku.

– Udzielamy asysty przy wspólnych kontrolach, a te odbywają się m.in. w tzw. sklepach wielkopowierzchniowych, ale i tych mniejszych, z których sanepid, czy też my mamy informację, że nie jest przestrzegany dystans, czy też wytyczne dotyczące zakrywania ust i nosa – informuje podkom. Magdalena Szczepanowska z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Kontrole odbywają się również w pojazdach komunikacji miejskiej i podmiejskiej, ale także w hotelach, na hali targowej, targowisku, kinie i na stadionie.

Choć wśród świdniczan również nie brakuje tzw. koronasceptyków, a sam temat maseczek budzi wiele kontrowersji, epidemiolodzy są zdania, że warto je nosić, bo zmniejsza to ryzyko zakażenia. Pracownicy sanepidu przypominają również, że aby maseczka spełniała swoją funkcję powinna zasłaniać nos i usta, a nie …brodę i przede wszystkim powinna być czysta. Te wielokrotnego użytku należy często prać i prasować, najlepiej po każdym użyciu.

Sanepid i policja podkreślają, że kontrole nie są nastawione na karanie, a bardziej na edukację i prewencję.

– Przede wszystkim pouczamy i informujemy. Przypominamy, że każdy musi respektować ten obowiązek, bo chodzi o nasze wspólne dobro: zdrowie i bezpieczeństwo. Natomiast zdarzają się sytuacje, że osoby są uparte i nie chcą założyć maseczki, ale są to bardzo rzadkie, wręcz jednostkowe przypadki – mówią policjanci.

W tej sytuacji zgodnie z art. 54 Kodeksu Wykroczeń policja może wystawić mandat. Odmowa jego przyjęcia, skutkuje skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu. (w)