Polowanie na przemytników

Grupa zuchwałych mieszkańców powiatu próbowała zbiec i zatrzeć ślady. Straż graniczna spuściła psy, a okolicę okrążał śmigłowiec, tropiąc przemytników z góry.

(12 marca) W trakcie wtorkowej służby funkcjonariusze Straży Granicznej z placówek w Skryhiczynie i Dorohusku dostrzegli w rejonie granicy państwowej podejrzaną grupę. Jeden z mężczyzn zauważył, że są obserwowani przez „zielonych” i ostrzegł resztę. W popłochu przemytnicy próbowali zatrzeć ślady przestępstwa, po czym rzucili się do ucieczki, rozpraszając po okolicy.

– Przybyły na miejsce patrol ujawnił i zabezpieczył w pobliżu rzeki granicznej Bug wyroby tytoniowe bez polskich znaków skarbowych akcyzy w postaci 266 580 sztuk papierosów o szacunkowej wartości 185 tysięcy złotych. Zostały przemycone przy pomocy łodzi pontonowej, a następnie przeniesione na pobliską łąkę. Po załadowaniu kontrabandy do samochodu miał nastąpić kolejny etap przemytu, a więc wywiezienie papierosów w głąb kraju – opowiada por. SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Do pościgu za przemytnikami zaangażowano śmigłowiec SG i psy tropiące. Helikopter okrążał okolicę w poszukiwaniu zbiegów, a psy szły po ich śladzie. W ten sposób udało się zatrzymać w sumie siedem osób – czterech z grupy to mieszkańcy powiatu chełmskiego, trzej pozostali to obywatele Ukrainy, którzy dostarczyli towar zza granicy.

– W sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze. Zatrzymani odpowiedzą teraz za przestępstwo skarbowe, zaś obcokrajowcy, po zakończonych wobec nich czynnościach, zostali przekazani służbom granicznym Ukrainy – mówi por. Sienicki. (pc)