Pomoc w samą porę

Policjanci ze Świdnika uratowali mężczyznę, który targnął się na swoje życie. Mundurowi odnaleźli go w lesie, gdy już wsiał na lince przymocowanej do drzewa.


W piątek (6 kwietnia) późnym popołudniem policjanci pojechali na interwencję do jednego z domów. Po pomoc dzwoniła kobieta, która odnalazła list pożegnalny napisany przez jej męża. Mundurowi niezwłocznie ruszyli na jego poszukiwania.
– W pobliskim lesie funkcjonariusze zauważyli osobę wiszącą na drzewie – informuje mł. asp. Elwira Domaradzka, rzecznik KPP w Świdniku. – Policjant szybko się do niego wspiął, by odciąć linkę, a towarzysząca mu funkcjonariuszka podtrzymywała mężczyznę za nogi. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy, wezwali pogotowie i pomagali przetransportować go do karetki. Desperat trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. (w)