Pomogą miejskiej spółce

Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej we Włodawie miała dosyć burzliwy przebieg, a to za sprawą dwóch radnych opozycji, którzy chcieli wyrzucić z porządku obrad uchwały zwiększającej zadłużenia miasta. Ostatecznie rada jednak wyraziła zgodę na emisję obligacji na kwotę niemal 21 mln zł.

Sesja rozpoczęła się od wniosku formalnego radnego Krzysztofa Stecia, by punkty dotyczące emisji obligacji przenieść na inny termin. Radny argumentował to tym, by mieszkańcy też mieli czas zapoznać się z tak ważną uchwałą, która będzie obciążał mieszkańców na całe dziesięciolecia. W odpowiedzi burmistrz powiedział, że nie rozumie argumentacji radnego, a sprawa jest bardzo pilna, bo wykonawca inwestycji w MPGK nie może czekać dłużej na pieniądze.

Następnie radni podjęli 6 uchwał ws.: zmian wieloletniej prognozy finansowej, zmian w budżecie, emisji obligacji komunalnych oraz zasad ich zbywania, nabywania i wykupu, określenia zasad wnoszenia, cofania i zbywania udziałów i akcji, przyjęcia „Planu Zrównoważonej Mobilności Miejskiej dla Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Włodawa”, rozpatrzenia petycji dotyczącej ustanowienia użytku ekologicznego na terenie działki nr 268/3 w miejscowości Włodawa.

Burmistrz w swoim wystąpieniu mówił, że sytuacja spółki jest stabilna, a obligacje zostaną spłacone nie w ciągu 20 lat, ale w ciągu… 2-3, a to za sprawą doskonałej koniunktury i poprawy sytuacji w spółce.

– Żeby wyjść z opłat za emisję co2, którą MPGK płacił, trzeba było zmienić produkcję na zieloną energię, więc podjęliśmy decyzję o wymianie kotła z węglowego na biomasowy – mówi burmistrz. – Taką decyzję podjęliśmy i wyłoniliśmy wykonawcę, który tę inwestycję realizuje. Na to potrzebowaliśmy jednak pieniędzy. staraliśmy się o nie w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska, ale nasz wniosek dwukrotnie nie przeszedł.

To było stricte działanie polityczne i to nam bardzo pokrzyżowało plany. Podjęliśmy działania, żeby poszukać środków w bankach komercyjnych ale tam są już inne zasady, typowo ekonomiczne, gdzie jest badany bilans spółki, zakres finansowy spółki i przede wszystkim był badany kapitał zakładowy spółki, czyli majątek formalny, który na dzisiaj wynosi 19 mln zł. Czyli w skrócie spółka warta 19 mln zł chciała zasięgnąć kredytu 25 mln. Dlatego banki komercyjne odmówiły nam udzielenia kredytu.

Mamy jednak cały plan restrukturyzacji spółki, który będziemy realizowali. Dzisiaj po podjęciu tej uchwały, w momencie, kiedy wyemitujemy obligacje przekażemy aportem do majątku spółki 17 mln zł, czyli o tyle zwiększy się wartość naszej spółki. Będzie to spółka warta 36 mln zł. To jest zupełnie inna sytuacja, inaczej będzie teraz wyglądało pozyskanie środków zewnętrznych.

Nasz plan działania jest taki, że w momencie, kiedy spółka będzie miała kapitan zakładowy 36 mln zł, to pozyska środki zewnętrzne. Więc to dzisiaj wygląda tak, że w projekcie uchwały mamy zabezpieczenie na 20 lat, ale my to realnie chcemy spłacić w ciągu dwóch, trzech lat. Zależy mi na tym, żeby zostawić miasto tak jak to było przez cały czas ostatnich 10 lat: stabilne finansowo. Dzisiaj miasto to zadłużone jest na około 20 mln zł przy budżecie 100-milionowym to jest jedna piąta, to jest 20% budżetu. Ja kiedy zaczynałem pełnić tą funkcję burmistrza miasto miało zadłużenie prawie 60%. A teraz, po emisji obligacji będzie to tylko nieco ponad 40%, czyli całkiem bezpiecznie.

Ostatecznie, rada większością 11 głosów za, przy 1 głosie przeciwnym i 1 wstrzymującym podjęła decyzję o emisji obligacji.(pk)