Popchnął, ale nie pobił

Młoda kobieta trafiła do szpitala po tym, jak w trakcie sprzeczki na metalowe ogrodzenie popchnął ją mężczyzna. Wszystko działo się wczesnym rankiem w poniedziałek (17 lipca) w Okunince. Oboje uczestnicy kłótni mieli zdrowo w czubie…

Okuninka, a właściwie tysiące letników tam stacjonujących powodują, że wakacyjne miesiące są zmorą dla włodawskiej i lubelskiej (w lipcu i sierpniu oddelegowani są tam funkcjonariusze z KWP) policji. Nie brakuje pijackich wybryków, bójek, pobić. Właśnie do takiego zdarzenia wyjechali włodawscy policjanci w poniedziałek (17 lipca), gdzie przed jednym z barów ciężko miała zostać pobita młoda kobieta. – Na miejscu okazało się, że pani rzeczywiście została zabrana przez pogotowie do szpitala, gdzie została na obserwacji, ale nie nosiła żadnych śladów pobicia – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Policjanci ustalili, że w trakcie kłótni kobieta została popchnięta przez mężczyznę i uderzyła w ogrodzenie z metalowej siatki. Pani została pouczona, że może dochodzić swoich praw przed sądem, ale musi złożyć oficjalne zawiadomienie, a takie do naszej komendy jeszcze nie wpłynęło. Oboje uczestnicy sprzeczki znajdowali się pod znacznym działaniem alkoholu – dodaje pani rzecznik. (bm)