Porwał karmiącą matkę

Nietypowa interwencja chełmskiej policji. Funkcjonariusze niemal siłą musieli odebrać karmiącą sukę mężczyźnie, który ukradł ją sprzed domu właścicielki, zostawiając na miejscu kilkutygodniowe, bezradne szczeniaki.

We wtorek przed południem (9 stycznia) dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży psa z terenu gminy Rejowiec. Z relacji zgłaszającej wynikało, że jej znajomy przyjechał na posesję kobiety i porwał karmiącą suczkę.
– W domu pozostały trzy szczeniaki w wieku około miesiąca. Zgłaszająca obawiała się o ich życie – tłumaczy podkom. Ewa Czyż, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Policjanci z komisariatu w Rejowcu pojechali do domu 37-latka na terenie sąsiedniej gminy Rejowiec Fabryczny. Jak się okazało na miejscu, mężczyzna był mocno wstawiony. Nie zamierzał oddać psa po dobroci. Na szczęście mundurowym udało się odebrać suczkę i odwieźć ją do szczeniąt. Mężczyzna został zatrzymany. O jego losie zdecyduje sąd. – Policjanci ustalą, czy doszło do znęcania się nad psami oraz czy kierował samochodem, będąc w stanie nietrzeźwości – dodaje podkom. Czyż. (pc)