Poselskie rozliczenia pod zamkiem

– Mamy za sobą dobre cztery lata, a przed nami równie dobre czasy – mówi wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń (PiS), który w ubiegły wtorek na konferencji prasowej na schodach zamku lubelskiego przedstawił sprawozdanie ze swojej pracy w parlamencie i rządzie oraz składał obietnice na kolejną kadencję.

Poseł Artur Soboń, od dwóch lat wiceminister inwestycji i rozwoju, w najbliższych wyborach parlamentarnych ponownie powalczy o poselski mandat. Tym razem wystartuje z czwartego miejsca, ustępując na lubelskiej liście PiS miejsca tylko posłom Sylwestrowi Tułajewowi, i Gabrieli Masłowskiej oraz wojewodzie Przemysłowi Czarnkowi.

– Jedną z najważniejszych rzeczy, którą udało się mi zrealizować w mijającej kadencji, była likwidacja użytkowania wieczystego. Każdy właściciel mieszkania czy domu stojącego dotąd na gruntach Skarbu Państwa stał się też jego właścicielem – rozpoczął sprawozdanie ze swojej ministerialno-poselskiej działalności Artur Soboń, który jako współautor ustawy otrzymał Nagrodę Rady Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa.

Jako kolejny swój sukces poseł przywołał realizację programu „Mieszkanie Plus”, który nadzoruje w jako minister inwestycji i rozwoju. – Nasz rząd w końcu stworzył politykę mieszkaniową, która daje szanse na własny kąt rodzinom mniej zamożnym. Program się rozwija i nabiera przyspieszenia.

Poseł podkreślił również, że z obecnego budżetu unijnego do regionu trafiło już ponad 7 mld zł w ramach Krajowych Programów Operacyjnych nadzorowanych przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. – Te środki już owocują na Lubelszczyźnie nowymi miejscami pracy, otwarciem komunikacyjnym regionu i rozwojem nowoczesnego przemysłu – mówił Soboń.

Zapewniał również wprowadzenie programu wsparcia dla miast, które straciły na znaczeniu społeczno-gospodarczym.

Soboń odnosił się również do unieważnionego kontraktu na zakup śmigłowców Caracal i przy okazji oznajmił, że w Ministerstwie Obrony Narodowej finalizowane są rozmowy o modernizacji świdnickich śmigłowców W3-Sokół do podjęcia funkcji śmigłowców wsparcia pola walki. Modernizacja miałaby objąć nawet 25 maszyn, a PZL-Świdnik zarobiłby na tym 1,5 miliarda złotych.

– Myślę, że w najbliższych dniach te rozmowy zostaną zakończone i w Kielcach podczas targów obronności zostanie ogłoszona decyzja o modernizacji jakiejś grupy maszyn – mówił świdnicki poseł. – Trzymajmy za to kciuki.

Parlamentarzysta podsumował również pracę swoich biur poselskich działających w Świdniku, Lublinie i Łęcznej. – Mieszkańcy mogą skorzystać w nich z bezpłatnych porad prawnych, z pomocy w wypełnieniu dokumentów, w tym zeznań podatkowych. Pomogliśmy wielu mieszkańcom wprowadzonym w błąd przez dostawców prądu, czy pracownikom PZL-Świdnik, którzy otrzymali odszkodowanie w ramach Programu Dobrowolnych Odejść, od których urząd skarbowy zażądał zapłaty podatku wraz z odsetkami. Im też udało się pomóc. Przez cztery lata działalności biur zgłosiło się do nas blisko 7 tysięcy osób – podsumował poseł Soboń. JN