Posłuchać, pograć, poczytać…

– Chcemy, aby wszyscy czuli się tu jak w domu – mówi o odnowionej czytelni Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej w Świdniku jej dyrektor Mirosław Król. Po remoncie, który właśnie dobiega końca, czytelnia udostępni odwiedzającym audiobooki, filmy, muzykę, gry komputerowe i wiele innych atrakcji.


Lada dzień w Miejsko-Powiatowej Bibliotece Publicznej w Świdniku ruszy „Mediasfera”, czyli czytelnia multimedialna. Pomysł na unowocześnienie jednego z pomieszczeń biblioteki i tym samym zachęcenie mieszkańców do częstszego jej odwiedzania pojawił się w ubiegłym roku. Biblioteka złożyła wniosek do drugiej edycji Budżetu Obywatelskiego. Projekt spotkał się z aprobatą świdniczan – poparło go ponad 900 osób, co zapewniło mu dofinansowanie. Prace remontowe ruszyły na początku września. Dziś są już na ukończeniu. Pozostało jedynie poprawić jakość łącza internetowego.
Do dyspozycji czytelników oddane zostanie odmienione, przytulniejsze wnętrze. Nie zabrakło w nim lokalnych akcentów. Jest m.in. fototapeta, która nawiązuje do tradycji miasta. Pojawiły się dodatkowe miejsca, gdzie można się wygodnie rozsiąść i zagłębić w lekturę. Nowością są komputery przeznaczone do odsłuchiwania muzyki.
– Tym samym musieliśmy wzbogacić naszą ofertę o płyty CD z muzyką – mówi Mirosław Król, dyrektor Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej w Świdniku. – To różna muzyka, aby każdy znalazł coś dla siebie. Z czasem pewnie sami użytkownicy będą określać, jakie utwory i wykonawcy będą dostępne. Pojawi się też możliwość wypożyczenia filmów. Z czasem zechcemy stworzyć możliwość odtwarzania filmów w czytelni. Może z czasem przerodzi się to w dyskusyjny klub filmowy?
Nowością w czytelni będą też gry i konsola Playstation. Skorzystamy też z ebooków, czyli książek w wersji elektronicznej. Będzie można korzystać z nich także w domu. W czytelni prasy pojawią się tablety, dzięki którym będzie można przeglądać aktualna i archiwalne wydania gazet. Z myślą o osobach niedowidzących zakupiono kolejny czytak.
– Nowa czytelnia jest nowoczesna, ale i przytulna. Mam nadzieję, że wszyscy odwiedzający poczują się tu jak w domu. Mamy nowe meble, nowy wystrój i oświetlenie. Nie wymieniliśmy podłogi. Stara niekoniecznie pasuje do reszty, ale nie udałoby się nam położyć nowej i zmieścić się w kwocie 100 tys. zł, bo właśnie takie dofinansowanie przewiduje Budżet Obywatelski – mówi M. Król. (w)