Potrąciła matkę z wózkiem i odjechała

36-letnia mieszkanka Świdnika, lekceważąc znak zakazu ruchu, wjechała autem na handlowy pasaż i przeciskając się wśród pieszych, potrąciła kobietę prowadzącą wózek z dzieckiem i jakby nigdy nic odjechała. Policjanci szybko ją namierzyli, kierująca za swój czyn odpowie przed sądem.


– Zdarzenie miało miejsce w sobotę (2 czerwca) przy ul. Targowej w Świdniku. Jak co tydzień pomiędzy godz. 6 a 13 po obu stronach ulicy rozstawiane są stragany, zaś jezdnia zamienia się w trakt, na  którym natężenie ruchu pieszych jest bardzo duże i obowiązuje znak drogowy B-1, mówiący o „zakazie ruchu pojazdów”. 36-letnia mieszkanka Świdnika, nie zważając na zakaz, a także uwagi zwracane jej przez przechodniów, wjechała swoim subaru pomiędzy stragany i przeciskała się przez tłum – informuje Elwira Domaradzka z KPP w Świdniku.

W pewnym momencie kierująca najechała na kobietę prowadzącą wózek z małym dzieckiem. Na szczęście pokrzywdzona nie odniosła poważnych obrażeń. Skończyło się na niegroźnych otarciach. Po całym zdarzeniu kierująca odjechała z miejsca, ale policjanci szybko ją odnaleźli. Badanie alkomatem w chwili zatrzymania wykazało, że była trzeźwa. Tłumacząc swoje nieodpowiedzialne zachowanie kobieta wyjaśniała policjantom, że musiała przejechać tą drogą, bo inne ulice miasta były zablokowane z powodu Półmaraton Solidarności. Teraz za swoje zachowanie 36-latka odpowie przed sądem. Policjanci zatrzymali jej również prawo jazdy. (w)