Powiat dzielą na trzy

W nadchodzących wyborach do rady powiatu powiat świdnicki będzie podzielony nie na dwa, jak dotychczas, a na trzy okręgi. Oddzielny okręg będzie stanowić gmina Mełgiew. Taką decyzję wydał komisarz wyborczy. Radni opozycji żałują, że nie dano im szansy omówienia tej sprawy na sesji.


Pod koniec lipca br. komisarz wyborczy wysłał pismo do Zarządu Powiatu Świdnickiego o konieczności zmian w obowiązującym dotychczas podziale powiatu na okręgi wyborcze. Ich wprowadzenie było podyktowane zmianą liczby mieszkańców. Zgodnie z prawem, jeśli liczba mieszkańców pozwala na wyodrębnienie z danej gminy nowego okręgu wyborczego, należy to zrobić. Na terenie powiatu ma to zastosowanie do gminy Mełgiew.

Na pochylenie się nad tą sprawą rada powiatu miała czas do 16 sierpnia, ale nie zatwierdziła tych zmian uchwałą i zgodnie z tym komisarz wyborczy sam podzielił powiat na okręgi wyborcze. Będzie ich trzy: Miasto Świdnik z 10 mandatami, Mełgiew z 3 mandatami oraz stanowiące jeden okręg Piaski, Rybczewice i Trawniki z 6 mandatami. Do tej pory okręgi było dwa: Miasto Świdnik (10 mandatów) i pozostałe cztery gminy (9 mandatów).

Jak wyjaśnia Dariusz Kołodziejczyk, starosta świdnicki, rada powiatu mogła, choć nie musiała, zatwierdzać nowego podziału.

– Przez długi czas dostawaliśmy informacje, że w naszym powiecie w sprawie okręgów nic się nie zmienia. Może miesiąc temu pojawiła się informacja, że komisarz wyborczy dopatrzył się o około 50 mieszkańców więcej w gminie Mełgiew, co daje podstawy do zmian w dotychczasowym podziale. Rada powiatu mogła, ale nie musiała podejmować decyzji w tej sprawie. Czekaliśmy na decyzję komisarza. Mamy prawo odwołania się, ale nie skorzystamy z niego – tłumaczy starosta.

Mełgiew to jedyna gmina w powiecie, której w ciągu ostatnich lat przybyło mieszkańców. W pozostałych, w tym także w Świdniku, tendencja jest odwrotna.

– Mełgwi systematycznie przybywa mieszkańców, ale nie jest to wielki wzrost, za to Świdnik odnotował duży spadek mieszkańców. To zmieniło proporcje i stąd konieczność wyodrębnienia Mełgwi jako oddzielnego okręgu. Zmienia to pewne reguły gry, ale nie przewiduję, że spowoduje to większe zawirowania. W tej kadencji, w której radni startowali z dwóch okręgów, Mełgiew również miała trzech radnych – dodaje starosta.

Opozycyjni radni żałują, ze nie damo im możliwości przedyskutowania tej sprawy na sesji.

– Cieszę się, że komisarz dostosował okręgi do liczby mieszkańców i w tak szybki i elastyczny sposób reaguje na zmiany demograficzne. Dzięki temu mieszkańcy Mełgwi będą mieli zapewnioną reprezentacje, w powiecie, bo – jak widać – ta gmina jest tą, która najszybciej się rozwija i ma największy przyrost mieszkańców. Cieszę się, że zarząd przyjął decyzję komisarza i nie zamierza wszczynać procedury odwoławczej. Byłoby to niepotrzebne i mogłaby zniechęcić ludzi do udziału w wyborach.

Szkoda jednak, że nie mogliśmy o tym porozmawiać na sesji. Uważam, że tak jak gminy, powinniśmy podjąć uchwałę w tej sprawie. Przy okazji tego tematu można byłoby poruszyć kilka innych, np. kwestie zmian w demografii i tendencji tych zmian. Byłby to ciekawy temat do dyskusji także w aspekcie perspektyw rozwoju – mówi Łukasz Reszka, przewodniczący Klubu Radnych PiS – PP. (w)