Powiat po pierwszych decyzjach

Rada Powiatu Świdnickiego zdecydowała o przesunięciu przebudowy ulicy Krępieckiej na przyszły rok. – Na rozpoczęcie i wykonanie tej inwestycji jeszcze w tym roku nie było już szans – wyjaśnia starosta Łukasz Reszka.


Na przebudowę ulicy Krępieckiej w budżecie powiatu na 2018 r. zapisana była kwota 3, 849 mln zł. Podczas ostatniej sesji, za zgodą radnych, inwestycję wykreślono z budżetu, bo jak tłumaczy starosta Łukasz Reszka, w tym roku i tak nie udałoby się jej wykonać.

– Można powiedzieć, że to zmiana kosmetyczna. Powiat stara się o dofinansowanie na tę inwestycję i nasz wniosek znalazł się na liście rankingowej Programu Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej na lata 2016-2019. Gdyby rozstrzygnięcie konkursu było wcześniej, pewnie można byłoby podjąć się remontu jeszcze w tym roku. Dziś wiadomo, że nie ma szans go zrealizować. Czekamy z tym zadaniem do przyszłego roku – mówi Ł. Reszka.

Starosta przyznaje, że jeśli chodzi o drogi powiatowe na terenie Świdnika, to przebudowa Krępieckiej jest jedną z najpotrzebniejszych inwestycji.

– Ten fragment od skrzyżowania z ul. Kosynierów poprzez rondo przy Kauflandzie i w górę Armii Krajowej i gen. Maczka to jedna z najbardziej zdegradowanych z dróg powiatowych w mieście. Z tego, co pamiętam, w tych słynnych konsultacjach, które przeprowadzali moi poprzednicy, również mieszkańcy wskazali te drogi. Szkoda, że zostało to rozbite na trzy etapy. Remontu wymaga również Krępiecka od ronda w kierunku Mełgwi. Na wysokości Pegimeku czy dawnego wysypiska śmieci jest chyba najgorzej – droga bardziej przypomina ser szwajcarski niż ulicę – mówi starosta.

Zadania podzielone

Nadzorem nad przebudową ulicy Krępieckiej i wszystkimi inwestycjami drogowymi powiatu zajmie się wicestarosta Bartłomiej Pejo, któremu zgodnie z dokonanym właśnie podziałem ról w zarządzie powiatu przypadły sprawy drogownictwa, infrastruktury i ochrony środowiska. Etatowy członek zarządu, Radosław Brzózka, zajmie się sprawami oświaty, pomocy społecznej i zdrowia, a podczas nieobecności przebywającego na zwolnieniu lekarskim sekretarza Mariusza Wilka, będzie również odpowiedzialny za wydział administracyjno-samorządowy i sprawy organizacyjne.

Sam starosta Łukasz Reszka odpowiadał będzie za sprawy funduszy zewnętrznych, budownictwa i geodezji. Podległe mu będzie również Biuro Promocji i Przedsiębiorczości.

Jak zapewnił nas starosta, choć zarząd podzielili między siebie zadania, żadne inne decyzje dotyczące zmian kadrowych w poszczególnych wydziałach nie zapadały.

– Powoli wpływają do nas różne dokumenty pokontrolne. Na pewno nie będziemy wykonywać żadnych szybkich ruchów i podejmować żadnych pochopnych decyzji – przekonuje starosta Łukasz Reszka. (w)