Powiat spyta, miasto nie musi

Świdnickie starostwo zorganizuje kolejne konsultacje z mieszkańcami. Ty razem chce ich spytać o to, jakie dwie drogi powiatowe powinny zostać wyremontowane w ramach programu „Wsparcia Lokalnej Infrastruktury Drogowej”. Z taką inicjatywą wyszedł radny Łukasz Reszka (PiS), a większość rady pomysł poparła. Konsultacje dotyczące programu, tyle że na gruncie miasta, chciała zorganizować również radna Edyta Lipniowiecka (ŚWS). Tu zgody nie było.


Będą konsultacje

„Mamy to! Prawdziwe konsultacje w powiecie świdnickim. Mój wniosek o to, aby to mieszkańcy powiatu, a nie politycy, wybrali dwie drogi, na które Zarząd Powiatu spróbuje pozyskać pieniądze z programu „Wsparcia Lokalnej Infrastruktury Drogowej” został dziś przyjęty. Jest to pierwszy w tej kadencji wniosek opozycji zaakceptowany przez rządzących z PO i ŚWS. PSL był niestety przeciw” – napisał na Facebook’u po ostatniej sesji rady powiatu Łukasz Reszka, przewodniczący opozycyjnego Klubu Radnych PiS – Porozumienie Prawicy.
Jak wyjaśnia radny, jeszcze zanim doszło do głosowania nad jego propozycją, starosta Dariusz Kołodziejczyk tłumaczył, że termin składania wniosków do programu upływa 15 kwietnia, więc konsultacje skomplikują całą sprawę i wydłużą proces przygotowania niezbędnych dokumentów.
– Moim zdaniem to da się zrobić – uważa radny. – Zaproponowałem, aby te konsultacje odbyły się w identycznym trybie, jak te w sprawie przebudowy skrzyżowania al. Lotników Polskich z ulicami Klonową i Rejkowizną. Skoro powiat ma już to przećwiczone, to warto, aby wykorzystał te dobre praktyki. Sprawdzenie, które z dróg mogłyby się kwalifikować do programu, to kwestia godziny. Konsultacje mogłyby się rozpocząć już dzień po sesji.
W ubiegły czwartek, 29 marca, przedstawiciele Klubu Radnych PiS – Porozumienie Prawicy: Ł. Reszka, Andrzej Mańka i Mirosław Król spotkali się z wojewodą lubelskim Przemysławem Czarnkiem, by rozmawiać na temat dofinansowania w ramach programu „Wsparcia Lokalnej Infrastruktury Drogowej”.
– Z ustaleń wynika, że powiat świdnicki może starać się o pieniądze na dwie drogi; maksymalne dofinansowanie na jedną inwestycję to aż 5 mln złotych i stanowić to może 70 proc. kosztów kwalifikowalnych. Przedstawiliśmy panu wojewodzie również pomysł wyłonienia inwestycji w drodze konsultacji. Na tę chwilę jesteśmy jedynym powiatem, w którym to mieszkańcy mogą zdecydować o wyborze przedsięwzięcia – mówi Ł. Reszka.
Wśród osób, które poparły pomysł opozycji dotyczący konsultacji, znalazł się Jakub Osina, członek zarządu powiatu świdnickiego.
– Ludzi trzeba pytać o zdanie, bo wtedy inwestycje wychodzą lepiej. W tym przypadku będzie trudno, bo czasu jest mało, ale postaramy się dotrzeć do jak największej ilości mieszkańców – mówi Osina i dodaje, że konsultacje ruszą zaraz po świętach.
W rozmowie z nami starosta Kołodziejczyk tłumaczy, że nie głosował przeciw konsultacjom, a wstrzymał się od głosu.
– Wstrzymałem się, ponieważ wojewoda już określił, jakie wnioski i projekty można zgłaszać w ramach tego programu, a to w pewnym sensie zawęża nam wybór i pole manewru. Uważam, że konsultacje do programu, który jest ogłoszony, i który narzuca określone ramy, są nie są do końca w porządku w stosunku do mieszkańców, ale przeprowadzimy te konsultacje. One będą też i dla mnie pewną wytyczną na przyszłość – mówi starosta.
Urzędnicy starostwa już wstępnie wytypowali drogi, które miałyby szanse na dofinansowanie. Mogłyby to być np. ulice Armii Krajowej i gen, Maczka w Świdniku, droga Rybczewice-Ksawerówka, Biskupice-Trawniki czy drugi etap przebudowy Racławicka-Krępiecka.
D. Kołodziejczyk nie ukrywa, że w jego opinii wniosek radnego to reakcja – na konsultacje dotyczące przebudowy skrzyżowania al. Lotników Polskich z ulicami Rejkowizna i Klonowa, jakie przed dwoma tygodniami głosił J. Osina.
– Moim zdaniem trzeba się starać o realizację al. Solidarności. Gdyby ona powstała, rozładowałaby ruch, a to rondo byłoby zbędne. Jego budowa to nie dobrodziejstwo, a bardziej doraźne rozwiązanie. Za klika lat może się okazać, że na 1,2-kilometrowym odcinku ulicy mamy trzy ronda – zauważa Kołodziejczyk.

Konsultacji nie będzie

Również ze wtorek, 27 marca, na sesji spotkali się miejscy radni. W czasie obrad radna ŚWS Edyta Lipniowiecka zaproponowała, żeby wzorem powiatu zorganizować konsultacje także w mieście, które również będzie wnioskować o pieniądze z programu „Wsparcia Lokalnej Infrastruktury Drogowej”.
„Taki już los radnej opozycyjnej w naszej świdnickiej radzie miasta. Co nie powiem, czego nie zaproponuję, zawsze dziwnym trafem nie pasuje. Dziś w powiecie radni w większości poparli pomysł radnego Ł. Reszki, lidera opozycji, na temat konsultacji społecznych w sprawie inwestycji drogowych, które mają zostać zgłoszone do programu przez świdnickie starostwo. Inicjatywa słuszna. Pomyślałam, że warto zaproponować temat i u nas na sesji. Wniosek zgłosiłam. Okazało się jednak, że nasz urząd projekt już wybrał sam – ulicę Sosnową i konsultacje nie mają racji bytu” – napisała po sesji radna na swoim Facebooku. – Pan burmistrz Piotrowicz wyjaśniał, że projekt był omawiany z mieszkańcami i wiemy, jakie są priorytety inwestycyjne w mieście. Mi osobiście wydaje się, że nie do końca tak jest i warto w niektórych przypadkach konsultować inwestycję, bo priorytety się zmieniają. Szkoda, że miasto nie mogło tak elastycznie zareagować jak powiat – dodaje radna.
Przewodniczący Klubu Radnych Rodzina i Prawo, Marcin Dmowski, dodaje, że propozycja radnej nie miała charakteru formalnego wniosku, a bardziej luźnej propozycji.
– Burmistrz Piotrowicz wyjaśnił, że termin na złożenie dokumentów jest krótki i musi być to ulica, na którą mamy już projekt, żebyśmy jako miasto mieli realną szansę na to, by z tych pieniędzy skorzystać. Uważamy, że wybór był słuszny – ocenia radny.
Zastępca burmistrza, Michał Piotrowicz, wyjaśnia, że ratusz pewne kwestie z mieszkańcami konsultuje na bieżąco i doskonale wie, jakie są potrzeby inwestycyjne w mieście.
– Mamy też przecież nadane priorytety zaakceptowane przez radnych i mieszkańców. Ci z ulicy Sosnowej są z nami w kontakcie; zgłaszają swoje problemy, a że ta ulica znajduje się na liście ulic priorytetowych, wskazaliśmy ją jako najbardziej realną do realizacji w tym roku i najlepiej wpisującą się w ten program – tłumaczy wiceburmistrz. (w)

UDOSTĘPNIJ