Powystrzelam wszystkich, podłożyłem bombę

Podczas wirtualnej lekcji napisał maila do swojej szkoły, w którym zagroził, że rozstrzela wszystkich jak nie dostanie 10 tys. zł okupu i że podłożył bombę.


– Taką wiadomość otrzymali policjanci z jednej ze szkół. Pracownica tej placówki odebrała maila. Z jego treści wynikało, że autor żąda 10 tysięcy złotych w gotówce. Pieniądze miały być przyniesione na ulicę wskazaną w wiadomości. Jeśli żądania nie zostaną spełnione, zagroził rozstrzelaniem wszystkich i wysadzeniem budynku. Dodał również, że to nie są żarty relacjonuje podkomisarz Anna Kamola z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Na miejsce dyżurny Miejskiej Komendy Policji wysłał grupę wyszkolonych funkcjonariuszy, którzy przy pomocy psa tropiącego przeszukali budynek. Do działań zaangażowano także strażaków. Alarm okazał się fałszywy. Mundurowi nie znaleźli żadnych niebezpiecznych przedmiotów.

Sprawą ustalenia autora fałszywego alarmu zajęli się policjanci z I komisariatu, a także funkcjonariusze z KWP w Lublinie zajmujący się walką z cyberprzestępczością. Na efekty ich pracy nie trzeba było długo czekać. – Ustalenia mundurowych poczynione m.in. w cyberprzestrzeni wskazały jako sprawcę 14-letniego mieszkańca Lublina. 14-latek, w obecności prawnego opiekuna, został przesłuchany na komisariacie. Przyznał się i wyraził skruchę za swoje postępowanie. Policjanci zabezpieczyli komputer, którym posłużył się do usiłowania wymuszenia rozbójniczego i wywołania fałszywego alarmu. Na uwagę zasługuje też fakt, że czynu tego dokonał podczas trwania zdalnego nauczania – dodaje kom. Anna Komola.

Teraz chłopiec może mieć spore kłopoty, gdyż materiały tej sprawy trafią, za pośrednictwem prokuratury, do Sądu ds. Rodziny i Nieletnich, który zdecyduje o dalszym losie nastolatka. LT