Pracowita majówka fotoradarów

Ustawiony w Łopienniku Górnym fotoradar „ustrzelił” kierowcę Forda Focusa, który w terenie zabudowanym mknął z prędkością 111 km/h

Po długim majówkowym weekendzie urzędnicy z Inspektoratu Transportu Drogowego mają pełne ręce roboty. Efekty tej pracy przyjdą do… domów kierowców, którzy jadąc na kilkudniowy wypoczynek zapomnieli o przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego. Fotoradary w Stołpiu pod Chełmem i Łopienniku Górnym nieopodal Krasnegostawu w pięć dni wykonały ponad 180 zdjęć samochodów, które w terenie zabudowanym poruszały się ze znacznie wyższą prędkością, niż przepisowe 50 km/h…

Wszyscy kierowcy TIR-ów przemierzających trasę numer 12 wiedzą, że w Stołpiu, osiem kilometrów od Chełma, należy bezwzględnie zwolnić. Niezorientowani często jednak „dokładają” trochę gazu. Pokusa jest duża, bo niejeden kierowca aż pali się, by wcisnąć pedał gazu w podłogę. Warunki ku temu są idealne. W kierunku Lublina mamy zjazd z wzniesienia, z kolei czekająca kierowców zmierzających w stronę Chełma prosta droga „pod górkę” kusi, by przyspieszyć. Podobnie jest na krajowej „Siedemnastce” w Łopienniku Górnym. Równa nawierzchnia, długa prosta, pedał gazu w podłogę i…

Tymczasem zarówno w Stołpiu, jak i Łopienniku Górnym czeka na kierowców – piratów przykra niespodzianka – „pstryk” i mandat pewny. W czasie majówkowego weekendu, od 1 do 5 maja br., nie brakowało kierujących, którzy w obu miejscowościach nie dostosowali się do obowiązującego tam ograniczenia prędkości.

Fotoradar w Stołpiu w dniach od 1 do 5 maja br. wykonał 55 zdjęć pojazdów, które przekroczyły dozwoloną prędkość – 50 km/h. O wiele więcej naruszeń zarejestrowało urządzenie w Łopienniku Górnym. W ciągu pięciu dni majówkowego weekendu ustawiony tam fotoradar wykonał 127 zdjęć.

Rekordzistą, jeśli chodzi o nadmierną prędkość, był kierowca Forda Focusa C-Max, który 2 maja przejechał przez Łopiennik Górny z prędkością 111 km/h. Przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 61 km/h. Kierowca musi liczyć się z zatrzymaniem prawa jazdy na okres 3 miesięcy, bo wykroczenie nastąpiło w terenie zabudowanym i mandatem karnym w wysokości 500 zł.

W czasie długiego weekendu system fotoradarowy Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego na terenie całego kraju zarejestrował około 35 tysięcy naruszeń, czyli o ponad 1500 przypadków więcej niż w 2018 roku. Rekordowa prędkość zarejestrowana podczas tegorocznej majówki to 209 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h. Miało to miejsce w powiecie sandomierskim. (s)