Jakub Banaszek może dopisać do swojego CV kolejny punkt. Prezydent Chełma ukończył aplikację adwokacką, zdał egzamin zawodowy i właśnie złożył adwokackie ślubowanie. Mieszkańców jednak od razu uspokajamy – toga nie wyprze na razie prezydenckiego garnituru.
Droga Jakuba Banaszka do adwokatury zaczęła się jesienią 2022 roku. 24 września zdał państwowy egzamin wstępny na aplikację adwokacką w Warszawie. I napytał sobie pewnych kłopotów. Jak wówczas ustaliliśmy przez aplikację nie mógł wydawać decyzji administracyjnych jako prezydent. Sam prezydent tłumaczył wówczas na łamach „Nowego Tygodnia”, że celowo wybrał aplikację w Warszawie, a nie w Chełmie, aby uniknąć ewentualnego konfliktu interesów. Paradoksalnie konflikt i tak się pojawił, z czego prezydent rozpoczynając aplikację adwokacką nie zdawał sobie sprawy. Decyzje w imieniu organu mogli jednak wydawać upoważnieni urzędnicy, m.in. sekretarz miasta czy dyrektorzy departamentów.
Trzy lata nauki dobiegły końca, a w kwietniu tego roku Jakub Banaszek przystąpił w Warszawie do egzaminu adwokackiego. Egzamin wcale nie był formalnością – w całym kraju zdało go 75 proc. przystępujących. Prezydent Chełma znalazł się w szczęśliwej większości i właśnie przedstawił się na swoim profilu w serwisie X: „Adwokat. Prezydent Miasta Chełm” a informacją o „dumie z powodu wstąpienia w szeregi Adwokatury” pochwalił się również na swoim profilu na FB.
Ci, którzy już wyobrażali sobie szyld „Kancelaria Adwokacka Jakub Banaszek” zawieszany gdzieś w centrum Warszawy, czy Chełma, muszą jednak ostudzić emocje. Zdany egzamin to jedno, a zawodowa przeprowadzka z ratusza do kancelarii – drugie. Banaszek o czym zapewniał od samego początku nie zamierza zmieniać fotela prezydenta na żadne inne zajęcie do końca tej kadencji. Prawnicza wiedza potwierdzona zdanym egzaminem adwokackim na pewno będzie przydatna. Gratulujemy! Rd, fot. Michał Borowski Fotograf, FB Jakub Banaszek




