Priorytet: dach

Najważniejsze, by przed zimą zdążyć z postawieniem dachu, który zabezpieczy powstałą już budowlę przez niszczeniem

– Jestem przekonany, że w następnym roku będziemy mogli cieszyć się z nowego oblicza ośrodka – mówi starosta świdnicki, Łukasz Reszka, o przedłużającej się rozbudowie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Świdniku. Wybrany w przetargu wykonawca przed kilkoma miesiącami zszedł z placu budowy, więc powiat zerwał z nim umowę i niewykluczone, że spotka się z nim w sądzie.

Pierwszą, symboliczną łopatę pod rozbudowę Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Świdniku wbito 1 czerwca 2021 r. Zakładano wtedy, że prace potrwają nieco ponad rok, a od 1 września 2022 r. uczniowie będą mogli korzystać z nowych pomieszczeń, w tym także długo oczekiwanej sali gimnastycznej. Wiosną br. wyłoniony w przetargu wykonawca inwestycji zwrócił się o przedłużenie terminu wykonania robót do końca 2022 r., a Powiat Świdnicki, który jest organem prowadzącym SOSW, poszedł mu na rękę. Mimo to kilka tygodniu później wykonawca „zszedł” z placu budowy, domagając się od powiatu podwyżki wynagrodzenie oraz ponownego przesunięcia terminu zakończenia robót. Starostwo tym razem uznało, że miarka się przebrała i zerwało z nim umowę.

– Wykonawca (firma Media-Bud Marcin Chocyk z Lublina – przyp. red.) został o tym poinformowany stosownym pismem. Rozpoczynamy procedurę inwentaryzacji, a po niej ogłosimy przetarg na dokończenie prac – informował wówczas starosta świdnicki Łukasz Reszka.

Po odstąpieniu od umowy z poprzednim wykonawcą powiat zlecił sporządzenie opinii technicznej, w oparciu o którą ustalono priorytety kolejnych działań.

– W obawie przed uszkodzeniem dachu zapadła decyzja o bezzwłocznym zabezpieczeniu konstrukcji, a następnie dokończeniu jego budowy. Odpowiedzialna za to będzie firma Dortech, wybrana do tego zadania w październiku. Obecnie nowy wykonawca czeka na zamówione elementy dachu, by następnie rozpocząć jego montaż. Jak zapewnia, chce to zrobić do końca roku, choć w umowie ma czas do końca marca. Dużą rolę odegrają tu warunki atmosferyczne pozwalające lub uniemożliwiające prowadzenie prac – informuje powiat.

Jednocześnie urzędnicy szykują postępowanie na dostawę i montaż stolarki okiennej. To, kto zajmie się tym zadaniem będzie wiadomo jeszcze w tym roku. Po tych priorytetowych działaniach zlecane będą kolejne zakresy robót. Zaś z poprzednim wykonawcą powiat zapewne spotka się w sądzie.

– Pomimo trudności, inwestycja posuwa się do przodu. Jesteśmy zdeterminowani, by jak najszybciej ją ukończyć. Jestem dobrej myśli i przekonany, że w następnym roku będziemy mogli cieszyć się z nowego oblicza ośrodka. Bardzo nam na tym zależy, ponieważ wiemy jak trudne jest funkcjonowanie placówki w obecnych warunkach – mówi Ł. Reszka. (w)