Proboszcz ściął 26 świerków!

Ksiądz proboszcz parafii pw. Maksymiliana Kolbego w Olchowcu ściął 26 świerków. Parafianie nie potrafią zrozumieć jego decyzji. Twierdzą, iż drzewa dodawały kościołowi niepowtarzalnego uroku. Są oburzeni wycinką!

– Jak można było ściąć tyle pięknych świerków?! – zastanawia się mieszkanka Olchowca. – Przecież te drzewa dodawały kościołowi urokowi. One nie były stare, miały może 30-40 lat. Kto w ogóle na to pozwolił?

Mieszkańcy Olchowca i okolicznych miejscowości są oburzeni decyzją księdza dotyczącą wycinki świerków. Nie spodziewali się, że ksiądz Franciszek Kliza, który w parafii pracuje od niedawna, zetnie wszystkie drzewa.

– Kiedy wiele lat temu budowano kościół w Olchowcu, symbolicznie zasadzono świerki – mówi jedna z mieszkanek. – Z biegiem czasu drzewa urosły i pięknie prezentowały się przed budynkiem. Nowy ksiądz potraktował je, jakby to była jego prywatna własność i wszystkie ściął, a potem kilka dni wypalał na polu gałęzie. Rozmawiałam z innymi mieszkańcami i nikt nie wiedział o zamiarach księdza. Ludzie mówią, że zrobił to pod osłoną nocy. Może to wszystko nieprawda, ale nawet rada parafialna nie znała planów proboszcza. Bardzo szkoda jest tych świerków, szczególnie tym osobom, które pamiętają, że były one tam od zawsze. Jakie były powody, żeby je ściąć, czy było na to pozwolenie? – docieka nasza czytelniczka.

Z księdzem proboszczem Franciszkiem Klizą nie udało się nam skontaktować. Telefon parafii jest już nieaktualny. Okazuje się, że proboszcz w styczniu br. wystąpił do wójta gminy Żółkiewka Jacka Lisa o wydanie decyzji administracyjnej na wycinkę 26 drzew. Jak tłumaczy Marcin Zając, sekretarz gminy, ksiądz argumentował, że drzewa mają około 40 lat, rosną w odległości 6 metrów od ścian budynku kościoła, doprowadzają do pękania podmurówki, co z kolei powoduje uszkodzenia budynku.

– Korzenie z kolei uszkadzają ogrodzenie – mówi Marcin Zając. – W kilku drzewach, jak wyjaśniał ksiądz, była widoczna posusz w około 40 procentach. Pracownik urzędu pojechał do Olchowca, stwierdził jeszcze, że część drzew ma uszkodzone konary w wyniku silnego podmuchu wiatru i rzeczywiście uszkadzają one budynek kościoła. Decyzja została wydana, proboszcz zaznaczył, że drzewa zetnie do końca bieżącego roku – dodaje sekretarz. (ps)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here