Przeciążona ulica Roztocze

Radni Jarosław Pakuła, Anna Ryfka i Dariusz Sadowski proszą prezydenta o łącznik drogowy pomiędzy ul. Łomżyńską a ul. Szafirową. Ratusz odpowiada – w tym miejscu jest zbyt duży spadek terenu.


Miejscy radni z klubu prezydenta Żuka chcieliby odciążyć ul. Roztocze, na której od dawna jest spory ruch samochodowy, a wkrótce będzie większy, bo planowana jest budowa kolejnych bloków mieszkalnych (m.in. na terenie dawnej fabryki wind Lift Service).

– Komunikacja całego osiedla Świt odbywa się ulicą Roztocze. W najbliższym czasie planowane są kolejne inwestycje wielorodzinne, zarówno od ul. Jana Pawła II, jak i ul. Orkana, których obsługa komunikacyjna odbywać się będzie przez ulicę Roztocze, co wygeneruje jeszcze większy ruch samochodowy w tym rejonie – zauważają radni.

Ich pomysłem na alternatywny wyjazd z osiedla jest budowa krótkiego łącznika pomiędzy ul. Łomżyńską a odcinkiem ul. Szafirowej, przebiegającej pod wiaduktem na ul. Jana Pawła II. Radni proponują też, żeby był on uliczką jednokierunkową, służącą do wyjazdu z osiedla Świt.

Obecnie na tym terenie nie ma żadnej asfaltowej drogi, a miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego sytuuje tu tereny miejskiej zieleni publicznej. – Istniejące rozwiązanie komunikacyjne (brak łącznika) spowodowane jest niekorzystnym ukształtowaniem powierzchni w rejonie pomiędzy ul. Łomżyńską i Szafirową – istnieje tam duży spadek terenu nadsypany sztucznie, nawiezioną ziemią – uzasadnia Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina do spraw inwestycji i rozwoju.

Budowa łącznika nie znalazła się również w projektowanym na 2020 rok budżecie Lublina. – Zgodnie z informacją ZDM ewentualne opracowanie koncepcji budowy przedłużenia ul. Łomżyńskiej może zostać zlecone po zabezpieczeniu na ten cel środków finansowych w budżecie miasta Lublin – dodaje wiceprezydent. (EM.K.)