Przedszkola nadal zamknięte

Dariusz Stocki, wójt gminy Kamień, uznał, że ryzyko zakażenia koronawirusem jest zbyt duże i nie jest w stanie zapewnić przedszkolakom bezpiecznego pobytu w placówkach. Nie wznowił działalności punktów przedszkolnych.

W marcu rząd zamknął żłobki, przedszkola i szkoły. Pod koniec kwietnia dał organom prowadzącym wolną rękę w kwestii otwarcia żłobków i przedszkoli. Chodziło o zapewnienie opieki nad dziećmi rodziców pracujących. Każdy samorząd ma inną specyfikę, więc urzędnicy podejmują różne decyzje. Wszędzie respektowane muszą być wytyczne sanepidu, Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Socjalnej.

W gminie Kamień chęć posłania dzieci do punktów przedszkolnych przy Szkole Podstawowej w Strachosławiu i przy Szkole Podstawowej w Kamieniu zgłosili rodzice sześciorga dzieci. Dariusz Stocki, wójt gminy Kamień, zdecydował jednak, że zajęcia na razie nie zostaną wznowione. W oficjalnym komunikacie wójt Stocki napisał, że po przeanalizowaniu wytycznych i zasięgnięciu opinii dyrektorów placówek „organ prowadzący nie jest w stanie zapewnić bezpiecznego pobytu przedszkolakom”.

Poinformował też, że „mając na względzie zdrowie dzieci i ich najbliższych oraz pracowników oświaty, a także występowanie w dalszym ciągu Covid-19 w powiecie chełmskim i województwie lubelskim istnieje zbyt duże ryzyko zakażania wirusem”. Zapewne na decyzję wpłynęły też czynniki niezwiązane z zagrożeniem epidemiologicznym, np. konieczność zorganizowania posiłków jedynie dla kilkorga dzieci. (t)