Przedwyborcza paranoja

Lider powiatowej opozycji Łukasz Reszka (PiS) złożył oficjalną skargę na pracownika Starostwa Powiatowego w Świdniku, Adama Sadło (ŚWS). Zarzuca w niej, że urzędnik w „agresywny i nieprzystający funkcjonariuszowi publicznemu” sposób komentował wpisy zamieszczane na Facebooku przez mieszkankę miasta. Sadło wyjaśnia, że nie ma sobie nic do zarzucenia, a po tym, jak internautka groziła mu m.in. pobiciem, zgłosił sprawę na policję.


Kiedy miejska radna Edyta Lipniowiecka (ŚWS) zamieszczała na swoim Facebook’u informację i film o projekcie „My mamy naprawiamy”, w którym narzekała, że po Świdniku trudno poruszać się z dziecięcym wózkiem i proponowała, by mamy zgłaszały do ratusza napotykane na chodnikach przeszkody, zapewne nie spodziewała się, że jej wpis wywoła takie emocje. A właściwie nie sam wpis, a zamieszczane pod nim komentarze. Część internatów chwaliła pomysł radnej, inni – delikatnie ujmując – byli bardziej sceptycznie nastawieni do jej inicjatywy.

„Wejdzie jedna osoba w jeden temat, coś tam brzdęknie przed kamerami i chce, żeby ludzie współfinansowali jakąś głupotę” – skrytykowała inicjatywę radnej jedna z internautek.

„(…) Czyli mam rozumieć, że Pani zdaniem poprawienie miejskiej infrastruktury jest głupotą?” – odpisała jej radna.

Kiedy komentująca pozwoliła sobie jeszcze na kilka, niekoniecznie sympatycznych, uwag, głos w internetowej dyskusji zabrał Adam Sadło, również członek Stowarzyszenia Świdnik Wspólna Sprawa i pracownik Biura Promocji i Przedsiębiorczości Starostwa Powiatowego w Świdniku. Sadło napisał, że komentująca jest najpewniej „zwykłym trolem bez znajomych”. Dodał, że nie omieszka poinformować jej przełożonych, co robi w weekendy w sieci. Internautka nie pozostała mu dłużna i odniosła się do tego wpisu w niewybredny sposób.

„Za tego trola to uważaj, żebyś po ryju na mieście nie dostał (…) – odpisała m.in. kobieta.

Treść tej internetowej dyskusji dotarła do Łukasza Reszki, powiatowego radnego i szefa opozycyjnego w powiecie Klubu Radnych PiS – Porozumienie Prawicy. Radny wystosował do starosty Dariusza Kołodziejczyka skargę na zachowanie się jego pracownika. Jak twierdzi, został poproszony o taką interwencję przez internautkę, urażoną i przestraszoną wpisami urzędnika.

„W dniu wczorajszym w mediach społecznościowych w sposób agresywny i nieprzystający funkcjonariuszowi publicznemu, pracownik samorządowy Starostwa Powiatowego w Świdniku Biura Promocji i Przedsiębiorczości, p. Adam Sadło komentował i dyskutował na profilu publicznym p. Edyty Lipniowieckiej (…). Słowa, które padły (…) są dowodem radykalizmu członków Świdnik Wspólna Sprawa, są przejawem wulgarnego i seksistowskiego ataku na kobietę będącą osobą prywatną. Bez znaczenia pozostaje to czy formułowane są podczas oficjalnych spotkań, czy na profilach internetowych portali społecznych w godzinach wieczornych. Żadna sytuacja nie usprawiedliwia takiego skandalicznego zachowania i w każdym przypadku powinna spotkać się z jednoznaczną negatywną oceną. Te obelżywe sformułowania i pogróżki nigdy nie powinny paść z ust mężczyzny, czy urzędnika” – napisał radny i dodał, że prosi starostę o zajęcie jednoznacznego stanowiska w sprawie, odcięcie się od słów pracownika i wyciagnięcie wobec niego stosownych konsekwencji służbowych.

– Według mnie to niedopuszczalne, żeby osoba, która reprezentuje starostwo na zewnątrz, odpowiada za promocję, rozwój przedsiębiorczości, kontakty z mediami, przedsiębiorcami czy kontrahentami zewnętrznymi, zachowywała się w ten sposób. Co ciekawe po tym, jak dostarczyłem moje pismo do starostwa, dostałem informację, że Adam Sadło złożył zawiadomienie na policję, że ja mu grożę. W dodatku myślał, że ta internautka to ja, dlatego nazwał ją trolem. Nie mogę pozwolić, aby obarczać mnie winą za to, że ktoś wdaje się w dyskusję z Adamem Sadło. Nie komentowałem filmu pani Edyty i nagle jest wyciągane moje nazwisko. Starosta powinien odbyć z nim rozmowę i uświadomić, że urzędnikowi pewne rzeczy nie przystoją. Nie powinien prowokować tej pani. A kiedy – co oczywiście jest „przegięciem” – napisała, że dojdzie do rękoczynów, powinien zakończyć dyskusję – uważa Reszka.

Adam Sadło wyjaśnia, że nie ma sobie nic do zarzucenia, a to komentarze internautki były agresywne, a nie jego.

– Na profilu tej pani nie było żadnych zdjęć, żadnych znajomych, żadnych aktywności, więc wyglądał on jak typowe fałszywe konto – opowiada A. Sadło. – Napisałem w komentarzu, że najpewniej jest trolem i to jest według Łukasza Reszki atak na kobietę. Ale nie dziwię się, bo pan radny stara się stworzyć narrację, że ŚWS atakuje kobiety, co jest bzdurą. Okazało się, że konto jest prawdziwe. Moje wcześniejsze stwierdzenia w komentarzu, że to trol i pewnie mężczyzna, wynikały z tego, że trudno było mi uwierzyć, że kobieta może posługiwać się typowymi technikami troli i używać takich inwektyw. Pomyliłem się, ale nie zmienia to faktu, że groźby, które padły z jej strony, traktuję poważnie. Złożyłem na policję doniesienie o składaniu gróźb karalnych przez tę panią. Nie chciałem mówić o tym publicznie, ale złożyłem również doniesienie o groźbach karalnych na Łukasza Reszkę, który ze swojego telefonu wysyłał, choć nie wyrażone wprost, groźby pobicia mnie. Z wiedzy, którą posiadam, wynika że nie jest to pierwsza tego typu sprawa, którą zajmuje się policja, a w której występuje radny Reszka.

Nie skarga, a opinia?

Skarga złożona przez radnego Reszkę trafiła do Jakuba Osiny, członka zarządu Powiatu Świdnickiego i bezpośredniego przełożonego A. Sadło, a jednocześnie lidera Stowarzyszenia Świdnik Wspólna Sprawa. Zanosi się na to, że skarga nie będzie mieć żadnych poważniejszych reperkusji. Osina co prawda zapowiada, że zamierza odbyć ze swoim pracownikiem rozmowę, ale tylko po to by uczulić go, aby nie reagował na tego typu prowokacje.

– Ta skarga pana Reszki jest złożona z jego opinii a nie ma nic wspólnego z faktami – komentuje J. Osina. – Z tego, co wiem, pan Reszka jest kandydatem PiS-u na starostę i bardzo stara się zaistnieć w mediach. Robi to w jedyny sposób, w jaki może, czyli hejtujac. Jego pismo, które przeczytałem na chłodno, to nic więcej jak wysyp nienawiści wobec mojej osoby i wobec Świdnik Wspólna Sprawa. Jeśli PiS ma takiego kandydata na starostę, to niech to ogłosi, by wszyscy mieszkańcy powiatu mieli jasność, kogo wybierają i czym będzie zajmował się starosta, jeśli PiS wygra wybory. Będzie królem hejtu. (w)