Przedwyborcze dożynki poza okręgiem starosty

Tegoroczne dożynki powiatu chełmskiego, doskonałe do przedwyborczej promocji, odbędą się nie w Sawinie, jak planował starosta, ale najprawdopodobniej w Rejowcu.

W roku wyborczym każda impreza w terenie doskonale służy promowaniu kandydatów na radnych i wójtów. Do niedawna mówiło się, że tegoroczne powiatowe święto plonów starosta będzie chciał zorganizować w Sawinie, czyli w gminie ze swojego okręgu wyborczego. W pierwszym roku kadencji powiatowe dożynki odbyły się w Wierzbicy (także okręg starosty) a trzecia gmina z okręgu tj. Ruda-Huta zamiast tradycyjnych dożynek organizuje Bolkowanie w Hniszowie.
Tuż przed wyborami starosta mógłby promować nie tylko siebie, ale i powiatowego radnego, Huberta Wicińskiego, który od dawana zapowiada, że będzie startował na wójta Sawina. I chyba to, oprócz kłopotów finansowych gminy, był argument, by nie angażować się w powiatowe święto. Dariusz Ćwir, wójt Sawina nie dał się przekonać do wspólnej organizacji imprezy. Zaplanował dożynki gminne tradycyjnie na ostatni weekend sierpnia.
– Wcale się nie upieraliśmy, rozumiem kłopoty finansowe gminy, dlatego imprezę chcemy zorganizować wspólnie z burmistrzem Tadeuszem Górskim w Rejowcu – mówi Piotr Deniszczuk, starosta chełmski.
Na wybór miejsca istotny wpływ ma rewitalizacja parku, która od roku trwa przy pałacu. – Do czasu dożynek powstanie tam nowy amfiteatr, cały teren zostanie odnowiony, powstaną alejki, chodniki, więc miejsce jest doskonałe na plenerowe, duże imprezy – mówi Deniszczuk. – Powiat po sąsiedzku ma budynek po liceum, który posłuży jako zaplecze.
W ubiegłym roku powiatowe święto plonów odbyło się także w Rejowcu. Podobno imprezę chcieli mieć też u siebie wójtowie z Białopola i Leśniowic. (bf)