Przegrali z mocniejszymi od siebie

Przygotowująca się do rywalizacji w II lidzie siatkarzy Arka Chełm wzięła udział w towarzyskim memoriale im. Wiesława Gawłowskiego o puchar prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego. Niestety, przegrała swoje spotkania i zajęła ostatnie miejsce. Drużynę z Chełma usprawiedliwia to, że jej rywalami były zespoły z Tauron I liga.


W pierwszy meczu memoriału siatkarze Arki przegrali z I-ligowym Exact Systems Norwid Częstochowa 0:3 (25:27, 16:25, 18:25). Po spotkaniu Gabriel Wlaź, prezes ChKS Arka Chełm, zauważył, że widać było, że zespołowi brakuje świeżości, ale zauważył, że na jej odzyskanie siatkarze maję jeszcze prawie trzy tygodnie. Inauguracja II ligi odbędzie się 1 października.

W meczu o 3. miejsce w turnieju w Tomaszowie Mazowieckim, Arka również 0:3 (15:25, 18:25, 23:23) uległa innemu I-ligowcowi Chrobremu Głogów. – Przegrywamy kolejną grę kontrolną z zespołem Tauron 1 Liga, wracamy, pracujemy dalej, już za dwa tygodnie chcemy być w formie ligowej na turnieju domowym w Chełmie – podkreśla Gabriel Wlaź.

W Tomaszowie Mazowieckim pierwszy zespół Arki wyglądał następująco: Grzegorz Jacznik (rozgrywający), Patryk Szwaradzki (atakujący), Jan Lesiuk (przyjmujący), Kamil Małecki (przyjmujący), Mariusz Marcyniak (środkowy), Wiktor Pleta (środkowy), Jakub Peszko (libero).

Usprawiedliwieniem porażek Arki jest na pewno fakt, że chełmski zespół grał z przeciwnikami występującymi w Tauron I liga. Z drugiej jednak strony, jeśli drużyna chce awansować do tej klasy rozgrywkowej musi się mierzyć z lepszymi od siebie rywalami, żeby już teraz dostrzec jakie są różnice między chełmskim zespołem, a ekipami z Tauron I. liga i systematycznie je niwelować. Poza tym bardzo duże zmiany kadrowe, niemalże w całości nowa pierwsza szóstka, powodują, że drużyna potrzebuje czasu na zgranie się i oby dobra forma przyszła na inaugurację siatkarskiego sezonu w II lidze. (kg)