Przejechała go drezyna

O sporym szczęściu może mówić 67-letni mieszkaniec Świdnika, który przewrócił się na torach i usnął pomiędzy szynami. Nad mężczyzną przejechała kolejowa drezyna, ale nic mu się nie stało.


W ubiegły wtorek (11.08), około godz. 12.30, policja otrzymała zgłoszenie o nietypowym zdarzeniu przy ul. Targowej w Świdniku.

– 36-letni mężczyzna, który przechodził przez torowisko zauważył leżącego pomiędzy szynami mężczyznę oraz zbliżającą się w jego kierunku drezynę kolejową. 36-latek zaczął dawać sygnały do zatrzymania się. Maszynista włączył hamowanie awaryjne, lecz rozpędzony, ciężki pojazd przejechał nad leżącym mężczyzną i zatrzymał się dopiero 50 metrów dalej – informuje asp. Elwira Domaradzka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Leżącemu między szynami mężczyźnie szczęśliwie nic się nie stało. Drezyna ma dość wysokie zawieszenie i nawet o niego nie zahaczyła. Ustalono, że to 67-letni mieszkaniec Świdnika. Badanie alkomatem wykazało, że był nietrzeźwy. Miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mundurowym tłumaczył, że przewrócił się na torach i usnął. Został przewieziony do szpitala na obserwację, a policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. (w)