Przekształcenie nie zawsze opłacalne

Chełmianka chciała przekształcić prawo do gruntu pod mieszkaniem z wieczystego na własnościowe. – Naliczono mi 27 zł opłaty, ale za to w księgach wieczystych trzeba zapłacić aż 250 zł. Nie opłaca się – mówi nasza czytelniczka.

Temat bonifikat za przekształcenie praw we własnościowe wywołał niedawno kontrowersje w całym kraju. W lipcu 2018 r. zmieniły się przepisy i z dniem 1 stycznia 2019 r. prawo użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe przekształciło się w prawo własności tych gruntów.

W miejsce opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntu nowy właściciel gruntu ponosi na rzecz dotychczasowego właściciela opłatę przekształceniową. Na mocy uchwały rady miasta z grudnia ub.r. radni ustalili, że od opłaty jednorazowej za przekształcenie gruntu przysługuje 60 proc. bonifikata (w przypadku, gdy opłata ta zostanie wniesiona w roku, w którym nastąpiło przekształcenie). Jedna z mieszkanek ul. Śląskiej w Chełmie ostatnio chciała dopełnić formalności i skorzystać z bonifikaty.

– Udałam się do ratusza, aby złożyć wniosek o udzielenie bonifikaty i zgłosić zamiar przekształcenia z prawa wieczystego w prawo własności. Chodziło o grunt pod mieszkanie – opowiada nasza czytelniczka. – Opłatę przekształceniową oszacowano na dwadzieścia siedem złotych. Niewiele. Ale należało jeszcze uiścić opłatę za uporządkowanie formalności w księgach wieczystych.

Udałam się do sądu, gdzie okazało się, że opłata za to wynosi aż dwieście pięćdziesiąt złotych. Nie byłam przygotowana na tak dużą kwotę. Nie zamierzam w tej sytuacji nic przekształcać. Dotąd płaciliśmy za wieczyste użytkowanie trzy złote rocznie. Jeśli nawet pomnożymy tę kwotę przez kilkanaście lat to nie przekroczy ona dwustu pięćdziesięciu złotych. Takie przekształcenie jest dla nas nieopłacalne.

Wioletta Bielecka z Biura Promocji UM Chełm informuje, że opłata, o której mowa jest „stała”.

– Zgodnie z przepisami od wniosku o wykreślenie wpisu roszczenia pobiera się opłatę stałą w wysokości dwustu pięćdziesięciu złotych w przypadku wniesienia opłaty jednorazowej natomiast siedemdziesięciu pięciu złotych w pozostałych przypadkach – informuje W. Bielecka. (mo)