Przychodnia cała w bazgrołach

– Elewacja przychodni przy ul. Jarzębinowej aż prosi się o remont – zwracają uwagę mieszkańcy Świdnika. I rzeczywiście – budynek od lat pokrywają wątpliwej urody malunki i napisy, także te niecenzuralne. O pilną interwencję w tej sprawie prosi władze miasta, radny Grzegorz Doroba.


O tym, że wygląd przychodni pozostawia wiele do życzenia radny mówił już kilka lat temu. W interpelacji z 2019 roku pisał do burmistrza, że wielu świdniczan mija budynek codziennie i być może przyzwyczailiśmy się już do jego wyglądu, co nie zmienia faktu, że szpeci on obraz miasta i należy coś z tym zrobić.

Miasto przypominało wówczas, że w budynku, w ramach posiadanych przez Ratusz środków, w ostatnich latach przeprowadzono prace mające na celu utrzymanie go w jak najlepszym stanie: m.in. naprawiono kominy i dach, schody, pochylnie i daszki przy wejściu, wymieniono opaskę wokół i wszystkie okna. Koszty wyremontowania elewacji szacowano wtedy na 200 tys. zł, a miasto zapewniało, że w pracach nad kolejnymi budżetami będzie pamiętać o tej inwestycji.

Niestety, od tamtej pory nic się nie zmieniło, poza tym, że na budynku przybyło bazgrołów, o czym radny Grzegorz Doroba (klub KO) przypomniał znów w jednej z ostatnich interpelacji.

– Na ścianie, tej licznie odwiedzanej przez pacjentów placówki, przybyło wątpliwej jakości malunków oraz wiele niecenzuralnych napisów. Mieszkańcy ponownie zgłaszają się do mnie, tym samym sygnalizuję Panu Burmistrzowi pilną interwencję w tej sprawie i przywrócenie estetycznego wyglądu tego obiektu – napisał radny.

Odnosząc się do interpelacji burmistrz odpisał, że jest świadomy problemu i podjął już działania w tej sprawie. Aktualnie przygotowywane są dokumenty przetargowe na opracowanie dokumentacji projektowej dla modernizacji budynku przychodni. Planowany zakres robót obejmie m.in. remont elewacji, pochylni i schodów zewnętrznych. (w)