Przyczajony wirus ciągle niebezpieczny

Już wydawało się, że przynajmniej w województwie lubelskim i kilku innych regionach ogłosimy koniec epidemii. Tymczasem w ubiegłym tygodniu w całym kraju wykryto blisko 3000 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, czyli niewiele mniej niż w najgorszych tygodniach epidemii na początku kwietnia. Tyle, że Polacy przestali się bać koronawirusa i gdyby nie wciąż utrzymywana blokada kilku branż gospodarki i kultury oraz obowiązek noszenie maseczek, życie przebiegałoby niemal całkiem normalnie.

Choć sytuacja epidemicznie w Polsce była i jest nieporównywanie lepsza niż w krajach Europy Zachodniej, to o ile tam od dwóch tygodni liczba aktywnych przypadków koronawirusa systematycznie spada, to u nas, jako w jednym z nielicznych krajów europejskich, wciąż rośnie. – Jesteśmy na płaskim szczycie. Gdyby nie Śląsk i nowe ognisko w Wielkopolsce, mielibyśmy już wyraźny spadek zachorowań – ocenia minister zdrowia, Łukasz Szumowski i spodziewa się, że w tym tygodniu krzywa aktywnych przypadków koronawirusa zacznie w końcu maleć.

Tymczasem w kraju liczba wykrytych od początku epidemii przypadków COVID-19 przekroczyła 21 200, a zgonów – 990. W Lubelskiem w ciągu ostatniego tygodnia stwierdzono 31 nowych zakażeń (433 od początku epidemii), czyli aż o kilkanaście więcej niż tydzień wcześniej. Jedna osoba zmarła (tym samym liczba zgonów wzrosła do 15). W województwie mamy już jednak prawie 310 ozdrowieńców (w kraju prawie 9000). Końcówka ubiegłego tygodnia dawała nadzieję, że znowu powrócimy do krzywej spadkowej (w piątek i sobotę w naszym województwie odnotowano tylko trzy nowe przypadki zakażeń), ale w niedzielę wszystko runęło – wykryto aż 13 nowych przypadków. To jeden z największych dziennych przyrostów od początku epidemii.

Jak ustaliśmy, wzrost zachorowań w naszym województwie w ostatnich dwóch tygodniach nie jest jednak efektem wprowadzenia z początkiem maja kolejnych etapów odmrażania gospodarki i życia społecznego (ponownie otwarto galerie handlowe, żłobki, przedszkola, miejsca noclegowe, muzea czy biblioteki), bo zdecydowana większość nowych przypadków to skutek kontaktów z osobami, które albo na długi majowy weekend przyjechały do nas spoza województwa bądź na przełomie kwietnia i maja przebywały na Śląsku.

Wesela na pół gwizdka?

Rząd zapowiada, że przygotowuje się do poluzowania kolejnych obostrzeń w czwartym etapie odmrażania gospodarki. Ustalone są już wytyczne sanitarne dla salonów piercingu i tatuażu oraz solariów, a w kwestii branż: eventowej, ślubnej, fitness oraz parków rozrywki trwają konsultacje. W przypadku wesel Ministerstwo Zdrowia proponuje ograniczenia liczby gości do 50, co jednak nie spełnia oczekiwań ani domów weselnych, którym trudno będzie zarobić na organizacji tak niewielkich imprez, ani przyszłych małżonków, którzy będą mieli dylemat, kogo skreślić z listy gości. Poluzowania we wspomnianych branżach mogłyby zostać wprowadzone już na początku czerwca, o ile nie pogorszy się sytuacja epidemiczna.

Na razie nie ma mowy o otwarciu kin, teatrów, a tym bardziej o powrocie imprez masowych. Ministerstwo Zdrowia dało za to wyraźny sygnał, że możemy rezerwować miejsca na wakacje, oczywiście w kraju, a resort rozwoju pracuje nad rozwiązaniem mającym podratować pozbawioną przez niemal dwa miesiące jakichkolwiek przychodów branżę turystyczną – rozważane jest wprowadzenie bonu turystycznego o wartości 1000 złotych, który otrzymaliby wszyscy zatrudnieni na etatach z wynagrodzeniem poniżej 5200 złotych brutto. Bon w 90 proc. miałby być finansowany przez budżet państwa, a w 10 przez pracodawcę. Miałby on postać elektronicznej karty prepaid lub aplikacji na telefon do wykorzystania w hotelach, pensjonatach, restauracjach czy parkach wodnych.

Urzędy ostrożnie uchylają drzwi

Od tego poniedziałku, 25 maja, ponownie mają zostać otwarte dla interesantów urzędy administracji publicznej i samorządowej (od trzech tygodni bezpośrednią obsługę klientów prowadził tylko ZUS – przyp. red.). Obowiązywać będą jednak pewne ograniczenia. Od połowy marca urzędowe sprawy załatwiać mogliśmy wyłącznie elektronicznie lub wrzucając dokumenty do wystawionych przed urzędy skrzynek, skąd po 24-godzinnej kwarantannie trafiały one na biurka urzędników. Do ponownego przyjmowania interesantów przymierza się m.in. Miejski Urząd Pracy, gdzie urzędnicy bynajmniej nie próżnowali również w czasie kwarantanny, a do którego do ubiegłego piątku wpłynęło ponad 21 tysięcy wniosków od przedsiębiorców ubiegających się o wsparcie w ramach tarczy antykryzysowej – przede wszystkim o mikropożyczki w kwocie 5 tys. zł (podlegające umorzeniu) oraz w mniejszym stopniu dopłaty do wynagrodzeń pracowników i składek ZUS.

– Od początku stanu epidemii Miejski Urząd Pracy w Lublinie pracował w normalnych godzinach, tj. od 7.30 do 15.30, tyle, że ograniczył jedynie bezpośrednią obsługę interesanta – mówi Monika Różycka-Górska, rzeczniczka MUP w Lublinie. – Wszystkie zaplanowane indywidualne wizyty i konsultacje osób bezrobotnych z doradcami odbywały się drogą telefoniczną i elektroniczną. Klienci urzędu w sprawach pilnych, wymagających bezpośredniego kontaktu z pracownikiem urzędu, byli umawiani na konkretne godziny i przyjmowani w zewnętrznym punkcie obsługi, znajdującym się z boku budynku. Wszystkie sprawy, w tym rejestracja osób bezrobotnych i wypłata zasiłków, stypendiów, czy dodatków aktywacyjnych odbywała się na bieżąco, choć pracownicy zostali obciążeni realizacją dodatkowych zadań związanych z wypłatą wsparcia w ramach tzw. tarczy antykryzysowej – dodaje rzeczniczka.

MUP cały czas zachęca do składania wszelkich dokumentów i wniosków za pośrednictwem platformy ePUAP lub przez portal praca.gov.pl, co przyspiesza ich rozpatrywanie, a w sytuacjach, gdy nie jest wymagany podpis elektroniczny – za pośrednictwem e-maila: mup@mup.lublin.pl, a w sprawach dotyczących udzielanego wsparcia w ramach tarczy antykryzysowej – na adres e-mail: tarcza@mup.lublin.pl.

W poniedziałek (25 maja) zostaje wznowiona także bezpośrednia obsługa klientów w Urzędzie Miasta Lublin. – Obsługa bezpośrednia będzie realizowana w czterech Biurach Obsługi Mieszkańców zlokalizowanych przy: ul. Wieniawskiej 14, Filaretów 44, Franciszka Kleeberga 12A i Szaserów 13-15 – w godz. 7.45-15.15 – informuje Monika Głazik z biura prasowego Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

W Urzędzie Stanu Cywilnego przy ul. Spokojnej 2 w sprawach sporządzenia aktu zgonu mieszkańcy zostaną przyjęci w pokoju nr 287 na II piętrze od poniedziałku do piątku w godz. 7.30-15.30 oraz w sobotę w godz. 8.00-14.00. Zgłoszenia urodzenia dziecka można dokonać w pokoju nr 284 (II piętro) od poniedziałku do piątku w godz. 7.30-15.30. Mieszkańcy zostaną obsłużeni także w Wydziale Komunikacji przy ul. Czechowskiej 19A (od poniedziałku do piątku w godz. 7.45-14.30), w Wydziale Spraw Administracyjnych: w zakresie odbioru dowodu osobistego – w siedzibie przy ul. Leszczyńskiego 20 w pokoju nr 5 (parter) od poniedziałku do piątku w godz. 7.30-15.30, odnośnie ewidencji działalności gospodarczej – przy ul. Spokojnej 2 w pokoju nr 253 (II piętro) – od poniedziałku do piątku w godz. 7.30 – 15.30.

Uwaga! W Wydziale Komunikacji w najbliższy poniedziałek i wtorek (25-26 maja), w związku z centralną awarią systemu Q-Matic obsługa interesantów będzie odbywała się po wcześniejszej telefonicznej rezerwacji wizyty, natomiast już od środy (27 maja) – tradycyjnie. Urzędnicy przypominają o konieczności wcześniejszej rezerwacji telefonicznej wizyt i zmniejszeniu ilości osób przebywających jednocześnie w salach. – W związku z trudnością z zachowaniem wymagań sanitarnych i odpowiednich odległości nie będą czynne Biura Obsługi Mieszkańców mieszczące się w placówkach pocztowych – dodaje rzeczniczka.

Z kolei przed wizytą w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim zalecany jest kontakt telefoniczny z Punktem Obsługi Klienta, tel. 81-74-24-100 lub z odpowiednim wydziałem urzędu.

Pasażerom łatwiej żyć

Od ubiegłego tygodnia znowu w Lublinie działa punkt sprzedaży biletów ZTM przy ulicy Zielonej.

– Bezpośrednia obsługa interesantów odbywa się tam w godzinach 13-15 – poinformował w ubiegłym tygodniu Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie. Punkt na Zielonej był zamknięty przez dwa miesiące.

ZTM przypomina, że bezpośrednia obsługa w biurze obsługi klienta oraz punkcie sprzedaży biletów przy ulicy Nałęczowskiej 14 cały czas odbywa się w godzinach 11-13. – W sprawach niecierpiących zwłoki obsługa informacyjna klientów jest realizowana telefonicznie: dla sprzedaży biletów pod numerem telefonu: 81 466 29 23, a dla biura obsługi klienta pod numerem: 81 466 94 64 – informuje ZTM.

Ponowne otwarcie punktu sprzedaży biletów przy Zielonej to nie jedyne udogodnienie dla pasażerów. Przypomnijmy, że od minionego poniedziałku (18 maja) lubelskie trolejbusy i autobusy mogą przewozić większą liczbę pasażerów. Wcześniej liczba pasażerów nie mogła przekraczać połowy miejsc siedzących w danym pojeździe. 18 maja „dopuszczalna pojemność” została zwiększona do 30% łącznej liczby miejsc siedzących i stojących. Oznacza to, że jednocześnie w pojeździe o długości 18 metrów może podróżować 45 osób. Z kolei do autobusu lub trolejbusu o standardowej długości 12 metrów może wejść 30 pasażerów. Nadal obowiązuje jednak zasada, że połowa miejsc siedzących musi pozostać wolna. Zmiany to efekt ogłoszonego przez rząd kolejnego etapu luzowania obostrzeń, które zostały wprowadzone w związku z epidemią koronawirusa.

Unia Metropolii Polskich, w tym Lublin, proponowała premierowi Mateuszowi Morawieckiemu „umożliwienie pasażerom zajmowania 50% miejsc w pojazdach” (siedzących i stojących). Samorządowcom, przynajmniej na razie, nie udało się zatem w całości zrealizować swojego celu, ale zwiększenie limitu do 30% wszystkich miejsc i tak jest sporą poprawą.

Zgłoś się po postojowe

Działa już tzw. tarcza antykryzysowa 3.0. Najnowsza wersja pakietu pomocy rządowej przewiduje zwolnienie ze składek dla nowych grup firm. Z umorzenia mogą skorzystać osoby, które zaczęły działalność gospodarczą przed 1 kwietnia tego roku, a ich dochód nie przekracza 7 tys. zł w pierwszym miesiącu, za który występują o zwolnienie. – Otrzymają zwolnienie ze składek, nawet jeśli ich przychody są wyższe niż dotychczasowy limit, czyli 15 681 zł – tłumaczy Małgorzata Korba, rzecznik ZUS w województwie lubelskim.

Z umorzenia w ZUS mogą też skorzystać osoby, które płacą tylko składkę zdrowotną w ramach tzw. ulgi na start. – W przypadku tych dwóch nowych grup umorzeniu podlegają składki za kwiecień i maj – nawet, jeśli zostały opłacone – dodaje M. Korba. Wniosek o zwolnienie ze składek, który uwzględnia zmiany w tarczy, jest już dostępny na stronie internetowej www.zus.pl.

Nowa odsłona tarczy antykryzysowej uprawnia też do świadczenia postojowego przedsiębiorców, którzy zaczęli działalność przed 1 kwietnia tego roku. Wcześniejsze wersje tarczy wykluczały firmy założone w lutym i marcu. – Pozostałe warunki pozostają bez zmian. Należy wykazać 15-procentowy spadek przychodu. Przykładowo we wniosku składanym w maju kwietniowy przychód powinien być niższy o 15 proc. od przychodu w marcu – wyjaśnia profesor Gertruda Uściska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

„Postojowe” może być wypłacone maksymalnie 3 razy. Warunkiem jest oświadczenie przedsiębiorcy lub zleceniobiorcy, że nie poprawiła się jego sytuacja materialna, wykazana we wcześniejszym wniosku.

W Świdniku siódmy przypadek

– Mamy kolejny potwierdzony przypadek zakażenia koronawirusem w powiecie świdnickim”, chodzi o mieszkankę gminy Trawniki – poinformowało w ubiegły czwartek, 21 maja, Starostwo Powiatowe w Świdniku. Tym razem chodzi o młodą osobę, na szczęście stan jej zdrowia oceniany był jako dobry.

Od początku pandemii na terenie powiatu świdnickiego odnotowano 7 potwierdzonych przypadków zakażeń, czworo chorych już wyzdrowiało (dane z dnia 22.05.2020 r.).

KW, GR, EM

Koronawirus na świecie

Na świecie liczba osób zakażonych koronawirusem wzrosła do ponad 5,2 mln osób, a liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 przekroczyła 338 tysięcy. Dane z ostatniego tygodnia potwierdzają, że krzywa zachorowalności, w tym śmiertelności, na całym świecie wyraźnie się wypłaszcza poza takimi krajami, jak Brazylia, Rosja, czy Meksyk, gdzie liczba zakażeń lawinowo przyrasta. Najwięcej chorych na COVID-19 odnotowano w USA (ponad 1,6 mln przypadków, z czego ponad 96 tys. śmiertelnych, wskaźnik śmiertelności ok. 6%), Rosji (ponad 336 tys./ponad 3,4 tys. zgonów/wskaźnik śmiertelności 1%), Brazylii (331 tys./21 tys./6,5%), Wielkiej Brytanii (255 tys./36,5 tys./14,2%), Hiszpanii (235 tys./28,6/12,1%), Włoszech (228,7 tys./32,6 tys./14,2%), Francji (182 tys./28,2 tys./15,5%), Niemczech (180 tys./8,2 tys./4,5%), Turcji (154,5 tys./4,27 tys./2,77%). W stosunku do liczby ludności jeszcze gorzej wygląda jednak sytuacja w Belgii (56,8 tys. przypadków zachorowań/pond 9,2 tys. zgonów/i najwyższy na świecie wskaźnik śmiertelności – ponad 16,2%) i Niederlandach (45 tys./5,8 tys./12,8%).

Pogarszają się również statystyki na Białorusi (35,2 tys./190/0,55%) i w Szwecji (32,8 tys./4 tys./6,2%), czyli w krajach, które nie wprowadziły u siebie kwarantanny i lockdownu. Najlepsza sytuacja wśród krajów europejskich jest w Grecji, gdzie zachorowało dotąd tylko 2874 osób – wskaźnik zachorowalności na 100 tys. mieszkańców wynosi więc niespełna 27, a zmarło 169 osób – wskaźnik śmiertelności wynosi 5,88%), na Słowacji (1503/27,6/28/1,86%) – w obu tych krajach notuje się teraz tylko pojedyncze przypadki nowych zachorowań – oraz w Albanii (981/32,3/31/3,16%), Bułgarii (2372/33,6/125/5,27%), na Węgrzech (3678/37,5/476/12,94%), w Polsce (20838/53,7/990/4,76%), na Ukrainie (20148/54/588/2,92%) i w Chorwacji (2243/54,1/99/4,41%). Dane Uniwersytetu John Hopkins CSSE na 23.05.2020.