Przyczółek dla niedoszłych wójtów?

W minionej kadencji starosta chełmski wypominał poprzednikom zatrudnianie w urzędzie byłych wójtów. A teraz przyczółek w starostwie znajdują niedoszli wójtowie. Zaczęło się od zatrudnienia Marka Kaczmarskiego, który w Wierzbicy kandydował na wójta z listy PiS, a w drugiej turze poparł żonę starosty, Zdzisławę Deniszczuk. Teraz pracę dostał kolejny kandydat.


O zatrudnieniu Marka Kaczmarskiego pisaliśmy przed świętami. Kandydat na wójta, który poparł żonę starosty, został pracownikiem gospodarczym, odpowiadającym za sprawy obrony cywilnej. A któż, jak nie emerytowany policjant, sprawdzi się na tym stanowisku najlepiej – zachwalał nowego pracownika starosta Piotr Deniszczuk, który jeszcze niedawno krytykował poprzedników nie tylko za zatrudnienie emerytów w urzędzie, ale i byłych wójtów, którzy przegrali wybory.

Deniszczuk nie raz publicznie mówił, że z przyzwyczajonych do rządzenia wójtów dobrych pracowników nie ma. Ale tym razem powiat, według pogłosek, ma się stać przyczółkiem dla niedoszłych wójtów. Bo już po wyborach spekulowano, że poza Kaczmarskim pracę w powiecie może dostać także Marek Neckier, któremu nie udało się wygrać wyborów w Kamieniu, a także Marek Parada, który przegrał minimalnie w wyborach na burmistrza Rejowca Fabrycznego.

Co prawda Parada ma prywatną działalność, w której zajmuje się metaloplastyką, ale któż pogardzi spokojnym etatem w urzędzie?

– Rzeczywiście, od 2 stycznia pracuję starostwie w pomocy administracyjnej – przyznaje Parada. – Dla mnie to o tyle istotne, że zdobędę doświadczenie i nikt nie będzie mi później zarzucał, że się „kowal” pcha do samorządu. Ale z metaloplastyki nie rezygnuję.

Inaczej jest z M. Neckierem. – To jakieś plotki i pewnie nie ostatnie. Cały czas pracuję w szkole w Kamieniu – mówi Marek Neckier. Obaj panowie kandydawali z listy PiS i obydwu w drugiej turze wspierał starosta Deniszczuk. Będzie ich szykował do kolejnego starcia już pod swoim okiem? (bf)