Przyjezdni mają więcej

Z nowych szefów miejskich spółek więcej od swoich poprzedników zarabiają Grzegorz Orzełowski z Chełmskiego Parku Wodnego i Targowisk Miejskich oraz Andrzej Serafin z Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych. Obaj pochodzą spoza Chełma. Mniej – Mariusz Chudoba z Chełmskich Linii Autobusowych i Tomasz Pomiankiewicz z Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami.

Od 1 października 2017 r. prezesi spółek komunalnych pracują na kontraktach. Nowe przepisy określiły nie tylko sposób ich zatrudnienia, ale także wysokość zarobków.

W ostatnich trzech miesiącach w aż siedmiu spółkach powołano nowych prezesów. Sprawdziliśmy, ile zarabiają, czy więcej od poprzedników, czy też mniej. Pensje prezesów są naliczane w oparciu o kwotę bazową, a ta wciąż wynosi 4 403,78 zł.

W dwóch największych komunalnych spółkach, Miejskim Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej, Marcin Czarnecki i Artur Jędruszczuk otrzymali wynagrodzenia identyczne, jak ich poprzednicy, Andrzej Roguski i Mirosław Iwiński. Czarnecki i Jędruszczuk dostali trzykrotność kwoty bazowej, czyli w sumie po 13 211,34 zł. Więcej od byłych prezesów zarabiają nowi szefowie Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych – Andrzej Serafin i Chełmskiego Parku Wodnego i Targowisk Miejskich – Grzegorz Orzełowski.

Pierwszy z nich dostaje 2,28 krotności kwoty bazowej, drugi – 2,73. Wynagrodzenie pochodzącego z Hrubieszowa prezes Serafina to 10 040,61 zł. Jego poprzednik Sebastian Łukowiec zarabiał o prawie 1 000 zł mniej. Z kolei Grzegorz Orzełowski, który do parku wodnego przyjechał z Siedlec, ma pensję brutto w wysokości 12 022,31 zł, o blisko 1 500 zł wyższą od byłego szefa spółki, Zbigniewa Mazurka.

Mniej od poprzedników natomiast zarabiają Mariusz Chudoba z Chełmskich Linii Autobusowych oraz Tomasz Pomiankiewicz z Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami. Pensja Chudoby to 1,92 krotności kwoty bazowej, zaś Pomiankiewicza – 2-krotność tej kwoty. Prezes CLA dostaje miesięcznie 8 455,25 zł, o ponad 1 000 zł mniej od swojego poprzednika, Zbigniewa Grzesiaka, a Tomasz Pomiankiewicz – 8 807,56 zł. Były prezes PGO, Marcin Czarnecki zarabiał 10 128,69 zł.

Najmniej zarabiają prezesi Przedsiębiorstwa Usług Mieszkaniowych – Rafał Bukowski i Chełmskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego – Bogdan Drygasiewicz. Drugi z nich swoją funkcję pełni od ponad dwóch lat i jest jedynym szefem miejskiej spółki, który uratował stanowisko po wyborach samorządowych. Wynagrodzenia obydwu prezesów ustalono na poziomie 1,8 krotności kwoty bazowej. Jest to 7 926,80 zł. (s)