Przyrodnicy stawiają na innowacje

5 marca 2020 r. Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie zorganizował Dzień Otwarty. W Centrum Kongresowym przy ul. Akademickiej pojawiły się tłumy kandydatów zainteresowanych najnowszą ofertą edukacyjną uczelni. UP jak co roku ma w swojej ofercie kilka nowości oraz unikatowe kierunki – takie jakich nie ma żadna uczelnia wyższa w kraju.


Tłumy młodzieży odwiedziły UP podczas Dni Otwartych a studenci przygotowali dla nich liczne ciekawostki i poświęcone poszczególnym kierunkom stoiska. Można było m.in. spojrzeć przez mikroskop, rozwiązać quiz poświęcony lasom i odebrać sadzonkę sosny, zjeść ekologiczne chrupki czy spróbować propolisu.

Uczniów najbardziej ciekawiły same studia, o których chętnie i z zaangażowaniem opowiadali ich starsi koledzy. Każdy chwalił swój wybór. – Bardzo mi się podoba to, że mamy dużo zajęć praktycznych na uczelni – podkreślała Paulina Bużyńska, studentka I roku biotechnologii UP. – To bardzo fajny kierunek, taki miks biologii, chemii i fizyki. Na pewno przyda się biologia i matematyka, bo to bardziej kierunek ścisły – mówiła studentka.

Najnowsze kierunki – aktualne na rynku pracy

– Uczelnia stara się na bieżąco monitorować rynek pracy i dostosowywać do nich aktualną ofertę studiów. Każdego roku wprowadzamy do kształcenia nowe kierunki, które doskonale się sprawdzają. Przykładem takiego kierunku jest np. biokosmetologia czy analityka weterynaryjna – podkreśla Iwona Pachcińska, rzecznik prasowy UP. – W tegorocznej rekrutacji, w odpowiedzi na niszę edukacyjną w niektórych branżach, wprowadzamy unikatowe kierunki. Tych kierunków nie ma nigdzie w Polsce, można je studiować jedynie na Uniwersytecie Przyrodniczym – dodaje rzeczniczka. I tak, na Wydziale Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu można studiować enologię i cydrownictwo (studia stacjonarne I stopnia).

– Jest to kierunek o profilu praktycznym, a praktyki będą obejmowały 24 tygodnie pracy w winnicach i sadach. Enologia i cydrownictwo jest kierunkiem stworzonym w odpowiedzi na zapotrzebowanie lokalnego rynku pracy, przeznaczonym dla specjalistów w zakresie uprawy winogron oraz produkcji wina i cydru. Lubelszczyzna słynie z produkcji jabłek, a Polska, zaraz po Stanach Zjednoczonych i Chinach, jest trzecim w skali świata producentem jabłek. Ten kierunek wypełnia niszę edukacyjną w zakresie branży cydrownictwa i winiarstwa w naszym regionie – tłumaczy pani Iwona.

Nowym kierunkiem w tegorocznej rekrutacji jest także pszczelarstwo w agroekosystemach na Wydziale Nauk o Zwierzętach i Biogospodarki. – To unikatowy kierunek poświęcony cennym zapylaczom, czyli pszczołom, które zapylają 75 procent roślinności – tłumaczy rzecznik UP.

– Pszczelarstwo w agrosystemach to pierwszy tego typu kierunek w Polsce utworzony na wyższej uczelni. Będziemy tu uczyć studentów o pszczołach, dlaczego są tak ważne dla ekosystemów i ludzi – tłumaczy prof. dr hab. Grzegorz Borsuk, kierownik zakładu pszczelnictwa UP. – Około 1 tysiąca godzin przeznaczamy na samo pszczelarstwo. Studenci będą mieli styczność z naszą pasieką i pasiekami w różnych miejscach całego województwa. Ich praktyki odbędą się np. w spółdzielni pszczelarskiej „Apis” czy firmie Biowet w Puławach – zaznacza. – Chcemy, by nasz absolwent nie był tylko i wyłącznie pszczelarzem, ale uzyskał też kwalifikacje rolnicze i mógł m.in. kupić własną ziemię – dodaje. Na studiach stacjonarnych I stopnia znajdzie się miejsce dla 30 osób.

Nowość to także zarządzanie i adaptacja do zmian klimatu na Wydziale Biologii Środowiskowej (studia stacjonarne I stopnia). – Kierunek powstał jako odpowiedź na nasilone w ostatnim czasie zmiany klimatyczne. Obecnie brakuje specjalistów posiadających aktualną wiedzę na temat tych mechanizmów – tłumaczy rzeczniczka uczelni. Absolwenci kierunku znajdą pracę np. w przedsiębiorstwach, centrach zarządzania i powiadamiania kryzysowego czy administracji państwowej. Na tym samym wydziale nową rekrutacyjną propozycją jest kierunek bezpieczeństwo i zarządzanie kryzysowe.

Studenci zdobędą tu wiedzę z zakresu nauk weterynaryjnych, przyrodniczych, społecznych a także procedur postępowania w zagrożeniach terrorystycznych, powodziowych, klimatycznych czy cyfrowych. – W trakcie ostatnich ustaleń jest nasza kolejna nowość, czyli ekorechabilitacja. Na tym kierunku będą kształciły się osoby, które w praktyce wykorzystają swoją wiedzę, prowadząc np. terapię z udziałem roślin i zwierząt czy doradztwo żywieniowe oparte na lokalnych produktach – podkreśla Iwona Pachcińska, rzecznik prasowy UP.

Jednym z popularniejszych kierunków, z których ten uniwersytet słynie w Polsce– jest hipologia i jeździectwo na Wydziale Nauk o Zwierzętach i Biogospodarki. – To kierunek specjalistyczny, ale po skończeniu tych studiów otrzymuje się m.in. uprawnienia rolnicze. W trakcie studiów można też zrobić uprawnienia instruktorskie np. z hipoterapii – mówi Martyna Frączek, przewodnicząca sekcji hipologicznej i starosta III roku kierunku hipologia i jeździectwo UP.

– Mamy zoologię, fizjologię, chemię i przedmioty specjalistyczne typu wykorzystanie koni w zaprzęgach. Na tym kierunku jest egzamin wstępny z jazdy konnej, ale trzypoziomowy, więc każdy kto jest zdeterminowany, może się dostać. Tak naprawdę to jedyny taki kierunek w Polsce i spotykają się tu ludzie z całego kraju – dodaje studentka. Miejsc jest na roku 60, a do dyspozycji studentów jest około 30 koni – 12 z nich to duże wierzchowce, mamy też kuce felińskie do zaprzęgów – tłumaczy.

Najwięcej kandydatów co roku stara się o miejsce na weterynarii, rokrocznie o jedno miejsce na tym kierunku ubiega się dziesięciu kandydatów. – Ja od dziecka chciałam studiować weterynarię i udało mi się za drugim razem. Warto postawić na biologię, chemię i matematykę – mówi Zuzanna Golon, studentka III roku weterynarii. – Ja bym chciała najbardziej pracować z dużymi zwierzętami – dodaje.

Uczelnia oferuje w tym roku 40 kierunków studiów, a 13 z nich, łącznie z nowościami, to kierunki unikatowe – takie, które można studiować tylko na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.

Emilia Kalwińska